Spłonął grób Łukasza Litewki!
W środę media obiegła wieść o pożarze, który wybuchł na grobie Łukasza Litewki. Doniesienia o zdarzeniu potwierdził mł. bryg. Tomasz Dejnak w rozmowie z dziennikarzami "Faktu". Rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego PSP w Sosnowcu ujawnił prawdopodobną przyczynę wybuchu ognia.
Łukasz Litewka zmarł 23 kwietnia w wypadku, do którego doszło 23 kwietnia w Dąbrowie Górniczej. Jechał rowerem, gdy został uderzony przez samochód marki Mitsubishi. Śledczy analizują okoliczności zdarzenia, od czasu do czasu dzieląc się z mediami szczegółami działań.
Pogrzeb posła odbył się 29 kwietnia i miał charakter państwowy. Podczas ostatniego pożegnania obecni byli politycy, między innymi prezydent Karol Nawrocki wraz z żoną. Zmarły przedwcześnie Łukasz Litewka został pochowany na Cmentarzu Parafialnym w Sosnowcu, a jego grób każdego dnia odwiedzają żałobnicy.
Tak wygląda grób Łukasza Litewki. Masa zniczy i kwiatów
Spłonął grób Łukasza Litewki
W środę media obiegła wieść o pożarze, który wybuchł na grobie Łukasza Litewki. Informację potwierdził rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego PSP w Sosnowcu w rozmowie z dziennikarzami "Faktu". Przedstawiciel straży pożarnej podkreśla, że prawdopodobną przyczyną wybuchu ognia był znicz stojący blisko łatwopalnego przedmiotu.
O godz. 11.34 było zgłoszenie. Uległy zapaleniu wiązanki zlokalizowane przy grobie oraz znicze. Prawdopodobnie ktoś z odwiedzających za blisko znicza położył wiązankę, doszło do zapalenia. Zniczy przy grobie jest bardzo dużo. To była szybka akcja gaszenia pożaru, nie wymagała większej interwencji strażaków - przekazał "Faktowi" mł. bryg. Tomasz Dejnak.