W ostatnim czasie sporo mówiło się o transferze Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire. Mowa zresztą nie tylko o czysto sportowych emocjach, bo lawinę komentarzy wywołało dość gorzkie wyznanie jego żony, która wcale nie chciała rozstawać się z Barceloną.
Robert Lewandowski zawitał do Chicago
Według naszego źródła Robert pierwszy poleciał do Chicago i zaczął już powoli układać życie dla siebie i bliskich za oceanem. Ania ma do niego dołączyć nieco później, bo wciąż obawia się tak potężnej zmiany i nie chce zamykać biznesu, który trzymał ją w Europie. Tymczasem wygląda na to, że transfer Lewego powoli staje się faktem.
Anna Lewandowska zostaje w Barcelonie. Robert poleci sam
Nad ranem czasu polskiego na instagramowym profilu Chicago Fire pojawiły się pierwsze fotki Lewandowskiego, który właśnie zawitał do "wietrznego miasta". Powitano go tam z otwartymi ramionami. We wtorek po raz pierwszy weźmie udział w treningu z nową drużyną i zostanie zorganizowana konferencja prasowa, aby mógł opowiedzieć o pierwszych wrażeniach.
Witamy w Chicago, Robercie.
W serwisie X krąży też nagranie, na którym widzimy moment przyjazdu Roberta na miejsce. Na razie nie jest jeszcze jasne, czy Robert zadebiutuje w barwach nowej drużyny już w czwartkowym meczu z Vancouver Whitecaps, ale ponoć są na to szanse.
Będziecie trzymać kciuki?