Od kilku dni tematem numer jeden w polskich mediach show-biznesowych (i nie tylko) jest wielki powrót jednej z najgłośniejszych par początku lat 2000 - Mandaryny i Michała Wiśniewskiego. Czerwonowłosy wokalista, który obecnie rozwodzi się z piątą żoną, poinformował na Instagramie, że od czerwca ponownie spotyka się z żoną numer dwa.
Trochę zostaliśmy wepchnięci w swoje ramiona przez całą tę sytuację i bardzo się z tego powodu cieszę. Być może te pięć lat razem i 21 lat osobno pozwoli nam pewne rzeczy zrozumieć, przeanalizować i zrobić inaczej. Nieważne, czy dacie nam szansę, czy nie, my to po prostu zrobimy
Powrót Wiśniewskiego i Mandaryny: "CZY TO DZIEJE SIĘ NA POWAŻNIE, A MOŻE KTOŚ ROBI SOBIE Z NAS JAJA?"
Czy medialny powrót po latach może przynieść parze więcej korzyści niż zagrożeń? O opinię zapytaliśmy Barbarę Krysztofczyk, ekspertkę ds. wizerunku i komunikacji kryzysowej, która na co dzień doradza gwiazdom, biznesmenom oraz politykom, a w przeszłości była m.in. rzeczniczką prasową Anny Lewandowskiej.
Powrót po latach to ustawka przed "Tańcem z Gwiazdami"? Ekspertka zabrała głos
Krysztofczyk nie ma wątpliwości, że ten powrót nie jest medialną ustawką ani elementem promocji Mandaryny przed jesienną edycją "Tańca z Gwiazdami" jak sugerują niektórzy internauci.
Internauci mają bardzo bogatą wyobraźnię i pod każdym niemal newsem o związku celebrytów pojawiają się komentarze, że to kreacja na potrzeby jakiegoś projektu. Tutaj jednak argument na "nie" jest dość silny… gdyby to faktycznie była kreacja, Mandaryna musiałaby chyba zahipnotyzować Michała Wiśniewskiego, by ten zgodził się pogorszyć swoją pozycję negocjacyjną w sprawie rozwodowej tylko po to, by zwiększyć jej obecność w mediach. Wizerunkowo to jest absolutnie sytuacja win-win. Mandaryna i Wiśniewski zyskują tu zarówno jako para, jak też każde z nich osobno
ZOBACZ: Pola Wiśniewska wyjaśnia "700-stronicowy" POZEW: "To jest 50 stron, reszta to MATERIAŁY DOWODOWE"
Zdaniem ekspertki powrót ten jest odbierany wyjątkowo pozytywnie, ponieważ odwołuje się do nostalgii i wspomnień z czasów, gdy ich związek uchodził za jeden z najgłośniejszych w polskim show-biznesie.
Jako nowa-stara para budzą raczej ciepłe emocje. Ludzie lubią powroty, lubią kibicować dawnej miłości, bo to dla nich potwierdzenie, że jednak warto wierzyć w idealnie spasowane połówki pomarańczy i bajki o królewnach i królewiczach - co swoją drogą nieźle pasuje do układanki z Mandaryną i Michałem, bo przecież większość z nas najbardziej z ich związku pamięta baśniowy, zimowy ślub
Ekspertka zwróciła uwagę, że historia Mandaryny i Michała może przywoływać skojarzenia z innym głośnym powrotem znanej pary - Jennifer Lopez i Bena Afflecka. Ich relacja również spotkała się wówczas z dużym entuzjazmem fanów, a wcześniejsze kontrowersje i problemy wizerunkowe obojga na chwilę zeszły na dalszy plan. Zdaniem Krysztofczyk podobny mechanizm może zadziałać także w przypadku Wiśniewskich.
Warto przypomnieć, że zejście się Jennifer Lopez i Bena Afflecka w 2021 roku również było ciepło przyjęte. Nagle jakoś zapomniano o tym, że ona ma wizerunek trudnej, a o jego problemach z alkoholem media pisały od lewa do prawa. Na chwilę te tematy odeszły w zapomnienie, by ustąpić miejsca sentymentalnemu kibicowaniu parze, która, wracając do siebie, przywróciła internautom wspomnienia z ich własnej młodości. Dawne nadzieje, emocje, wiarę w przyszłość i w miłość. Podobny efekt może mieć związek Mandaryny i Michała… i podobnie też, jeśli tylko się rozstaną, to ich zamiecione na chwilę pod dywan wizerunkowe usterki wrócą ze zdwojoną siłą
Krysztofczyk jest zdania, że na obecnym etapie oboje mogą czerpać korzyści z ogromnego zainteresowania, jakie wywołały informacje o ich powrocie i uważa, że dla Mandaryny to szczególnie ważny moment w kontekście jesiennego udziału w show Polsatu - po latach ponownie znalazła się w centrum uwagi zarówno starszych, jak i młodszych odbiorców.
Na razie jednak korzystają z benefitów bieżącej sytuacji. I to korzysta każde z nich. Mandaryna ponownie wróciła na usta wszystkich. Starszym widzom przypomniała o sobie - młodszym się przedstawiła. Jeśli chodzi o budowanie poparcia przed takim programem jak "Taniec z Gwiazdami", to nie jest to jednostrzałowy zabieg. Tu strategia powinna być podzielona na różne etapy - a pierwszym niewątpliwie jest zwrócenie na siebie uwagi jak największej liczby ludzi. Marta wypełniła to zadanie z przytupem
A co z Michałem?
Dla jego osobistego wizerunku również jest to najlepsza z możliwych opcji. W budowaniu komunikacji funkcjonuje zasada "gramy, czym mamy". Wiśniewski obecnie ma "na stole" rozwód, temat alimentów i aktywność medialną Poli. Umówmy się - nie jest to wymarzony przepis na wizerunek gwiazdora w jego wieku. Nawet gwiazdora z tak kontrowersyjnym życiorysem. No ale na ratunek zjawia się tu temat związku z Mandaryną, który dominuje media i tym samym wypiera newsy rozwodowe. Tak więc Wiśniewski, zamiast tłumaczyć się z tego, że po raz kolejny nie utrzymał małżeństwa - może grzać się w ciepełku obrazka sentymentalnego romantyka, który wraz z piękną i dojrzałą Martą dali sobie "drugą szansę". A internetowy świat na to patrzy cały blady od wzruszeń niczym słońce zaćmione przez księżyc, czekające na chwile poruszeń
Zgadzacie się z jej opinią?
TYLKO NA PUDELKU. Druga rozprawa rozwodowa Wiśniewskich. Małżonków zabrakło na sali, a prawniczka mówi o "satysfakcjonującym rozstrzygnięciu"