1 września wystartował nowy sezon show Kuby Wojewódzkiego. Gośćmi odcinka byli Filip Chajzer oraz Michał Sikorski. Wizytę Filipa Chajzera zapowiadano od dni jako jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń w powracającej ramówce stacji. Były dziennikarz i prezenter "Dzień Dobry TVN", który w ostatnich miesiącach skupiał się na rozwijaniu własnego biznesu oraz promocji książki, musiał zmierzyć się z bezpośrednimi pytaniami ze strony gospodarza programu.
W programie Kuba poruszył z Filipem wątek narkotyków, tęsknoty za pracą, a także prywaty. Wojewódzki postanowił wrócić do korzeni kariery swojego gościa, przypominając czas, kiedy Chajzer zachwycał widzów jako pełen pasji reporter uliczny.
- Mam do ciebie ważne pytanie. Nie żal ci, nie szkoda Filipa dziennikarza, Filipa reportera, którego ja poznałem wiele lat temu, który z błyskiem w oczach spotykał ludzi i widać było, że ma patent na ich opowieść? – pytał na kanapie Wojewódzki.
- Chcesz szczerą odpowiedź od serca? Tak, szkoda. Tęsknię za tym - odparł prezenter.
WIDEOIda Nowakowska eksponuje wyrzeźbiony brzuch na ściance u boku męża. Słodziaki? (WIDEO)
Kuba Wojewódzki potwierdził związek z Rosińską
O ile wyznania Filipa Chajzera poruszyły serca widzów, o tyle najgorętszym momentem odcinka stało się wyznanie samego prowadzącego. Kuba Wojewódzki, który przez dekady dbał o status "wiecznego kawalera" polskiego show-biznesu, ostatecznie ukrócił miesiące spekulacji na temat swojego stanu matrymonialnego i uczuciowego.
Ja jestem z partnerką, która jest dużo młodsza ode mnie - powiedział Kuba.
Z Żanetą? - dopytał Chajzer.
Tak - przytaknął Kuba.
- Z "Dzień Dobry TVN"? - upewnił się prezenter.
- Nie musiałeś tego mówić - odparł Wojewódzki.
-Ten odcinek na pewno odbije się szerokim echem, zwłaszcza w "Dzień Dobry TVN" - powiedział na koniec rozmowy z Chajzerem Kuba.
Już oficjalnie można nazywać go mężem Żanety Rosińskiej?