Maja Sablewska po kilku sezonach programu Sablewskiej sposób na modę stała się telewizyjną ekspertką od stylu i wyglądu. Celebrytka postanowiła nie tylko dobierać stylizację sobie i gwiazdom, ale też sama je tworzyć. Kilka razy sama zabawiła się w "projektantkę". Stylistka twierdzi, że nie daje się ponieść wszystkim panującym trendom, ale bacznie przygląda się temu, jak ubierają się rodacy. Sablewska z przykrością stwierdziła, że Polacy zakochali się w szarościach oraz przesadzają z doborem dodatków, fryzury czy makijażu. Celebrytka upomniała, że mniej znaczy więcej.
Maja Sablewska ocenia styl Polaków: "Chcemy za dużo. Mniej znaczy więcej"
"W tym sezonie panują neony, nie wiem, jak Polacy sobie z tym poradzą. Mamy przyzwolenie na szarość".