Małgorzata Wyszyńska była wielką gwiazdą Telewizji Polskiej. Jak DZIŚ wygląda i czym się zajmuje? (FOTO)
Małgorzata Wyszyńska przez lata była jedną z najbardziej znanych twarzy TVP. Prowadziła "Teleexpress" oraz "Wiadomości". Po głośnym rozstaniu z telewizją zaczęła zupełnie nowe życie z dala od kamer. Czym zajmuje się dzisiaj?
Małgorzata Wyszyńska była gwiazdą Telewizji Polskiej
Przełom lat 90. i dwutysięcznych w Telewizji Polskiej obfitował w postaci, które dziś śmiało można nazwać ikonami szklanego ekranu. Obok Kamila Durczoka, Jolanty Pieńkowskiej czy Piotra Kraśki jedną z największych ulubienic widzów była bez wątpienia Małgorzata Wyszyńska. Widzowie pokochali jej profesjonalizm, ciepły uśmiech i nienaganny styl. Jednak za kulisami publicznego nadawcy jej kariera przypominała prawdziwy rollercoaster z polityczno-kadrowymi trzęsieniami ziemi w tle.
Małgorzata Wyszyńska była gwiazdą Telewizji Polskiej
Kariera Wyszyńskiej to idealny przykład wspinaczki po szczeblach telewizyjnej hierarchii. Przygodę z mediami zaczynała w 1997 r. w poznańskim ośrodku TVP. Szybko dostrzeżono w niej ogromny potencjał – zaledwie dwa lata później witała już całą Polskę po głównym wydaniu "Wiadomości". Z czasem na jej koncie zaczęły pojawiać się kolejne programy i coraz to wyższe stanowiska.
Norbi o pracy w TVP u Kurskiego: "Najlepszy czas w moim życiu" (WIDEO)
Przygoda Wyszyńskiej w Telewizji Polskiej zakończyła się w 2012 r., a rozstaniu daleko było do dyplomatycznych pożegnań przy kawie i kwiatach. Na korytarzach przy Woronicza huczało od polityczno-kadrowych przepychanek, konfliktów na szczycie i wzajemnych oskarżeń. Później sama zainteresowana w różnych wywiadach nie gryzła się w język, mówiąc o byłym pracodawcy.
Spędziłam w tej firmie 15 lat. Przykro patrzeć, jak teraz traci na każdym polu: wizerunkowym, finansowym i programowym. Żeby było jasne – nie powiem złego słowa o samej TVP, bo nauczyłam się tam naprawdę wiele. Miałam okazję pracować z profesjonalistami. Niestety, teraz zastąpili ich urzędnicy – mówiła "Gazecie Wyborczej".
Co słychać u Małgorzaty Wyszyńskiej?
Pożegnanie z kamerami nie oznaczało jednak dla dziennikarki przejścia na zawodową emeryturę. Wręcz przeciwnie – Wyszyńska postanowiła wykorzystać swoje wieloletnie doświadczenie i kontakty w szczytnym celu. Dziś była gwiazda TVP realizuje się jako prezes zarządu Fundacji Moc Życia, która zrzesza ludzi z potężnym dorobkiem medialnym oraz ekspertów z branży energetycznej. Organizacja stawia sobie za cel walkę z wykluczeniem społecznym, przełamywanie stereotypów oraz wyrównywanie szans.
Choć Wyszyńska stroni od branżowych imprez, czerwonych dywanów i pozowania na ściankach, wcale nie zapadła się pod ziemię. Była dziennikarka jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych, gdzie chętnie i ze sporym dystansem dokumentuje swoją codzienność. Jej profil to kopalnia kadrów z rozmaitych podróży po całym globie – od europejskich zakątków po egzotyczne wyprawy.
Drodzy Moi. Żyję, mam się świetnie, spełniam marzenia, pracuję, dużo podróżuję, mnóstwo czytam i słucham. Po prostu korzystam z uroków życia. Bo prawdziwe życie naprawdę toczy się poza ściankami i medialnymi pyskówkami – napisała jakiś czas temu.
Tęsknicie za czasami, gdy to ona zapowiadała najważniejsze newsy w kraju?
W redakcji jestem od niedawna, jednak Pudelek od zawsze był w moim sercu. W trakcie studiów portale zajmujące się show-biznesem często były tematem moich obserwacji i zaliczeń. Myślę, że już wtedy afirmowałem dołączenie do Pudelkowej rodziny. Udało się! Prywatnie człowiek pełen sprzeczności, miłośnik dobrego jedzenia i sztuk wszelakich.