"Małżeństwo Hollywood" walczy z kupą. "Spieszmy się, a Toby się musi wys*ać. I to na widoku!"
"Mówię: idź, nikt nie zobaczy. Nie mieliśmy żadnych torebek na posprzątanie, więc kopnąłem to i zniknęło". Toby wyglądał na zrelaksowanego.
"Mówię: idź, nikt nie zobaczy. Nie mieliśmy żadnych torebek na posprzątanie, więc kopnąłem to i zniknęło". Toby wyglądał na zrelaksowanego.