Margareta kłóci się z Mohamedem, a jej przyjaciółka NIC NIE ROZUMIE. "You, yes, Mohamed, you, bla, bla"

Margareta i Mohamed ponownie znaleźli się w centrum uwagi za sprawą kolejnej kłótni. Tym razem świadkiem ich nieporozumień została przyjaciółka 58-latki, która nie kryła zdumienia sposobem, w jaki zakochani ze sobą rozmawiają.

Margareta i Mohamed z "Kochaj albo wróć"Margareta i Mohamed z "Kochaj albo wróć"
Źródło zdjęć: © Instagram
Dav

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Margareta i Mohamed to bez wątpienia jedna z najbardziej charakterystycznych par programu "Kochaj albo wróć". 58-letnia Polka i jej młodszy o 32 lata narzeczony z Tunezji od pierwszych odcinków wzbudzają ogromne emocje. Wszystko za sprawą dzielącej ich różnicy wieku, planowanego ślubu, a przede wszystkim nietypowego sposobu komunikacji. Zakochani nie znają bowiem dobrze swoich ojczystych języków, dlatego porozumiewają się za pomocą mieszanki prostych angielskich zwrotów i wymyślonych przez siebie określeń.

Widzowie zdążyli już poznać takie komunikaty jak "Margareta brrr", "Margareta amam" czy słynne "no marijaż", oznaczające groźbę odwołania ślubu. Choć dla zakochanych ten sposób porozumiewania się wydaje się wystarczający, internauci od dawna zastanawiają się, czy para rzeczywiście rozumie, co próbuje sobie przekazać.


WIDEO
TYLKO NA PUDELKU: Koniec związku Margarety i Mohameda?! Kłótnia przed ślubem. "ODEJDŹ ODE MNIE" (WIDEO)

Margareta i Mohamed pokłócili się. Przyjaciółka 58-latki nie rozumiała ani słowa

W ostatnim czasie zrobiło się głośno o kolejnej sprzeczce Margarety i Mohameda. 58-latka nie kryła rozgoryczenia zachowaniem narzeczonego. W pewnym momencie oznajmiła, że przez ukochanego ciągle płacze, a następnie kazała mu odejść. Nad ich planowanym ślubem zawisły czarne chmury.

Teraz na instagramowym profilu TTV pojawiło się kolejne nagranie, będące kontynuacją konfliktu. Tym razem w całej sytuacji uczestniczyła również Kamila, przyjaciółka Margarety. Mohamed próbował wyjaśnić kobietom swoje stanowisko, jednak jego wypowiedź okazała się wyjątkowo trudna do rozszyfrowania.

Kamila, you, Margareta, you, Margareta, you, yes, Mohamed, you, bla, bla, Margareta, yes, Margareta, you, bla, bla, Mohamed, you... - tłumaczył przejęty 26-latek.

Nie bardzo rozumiem, Małgosia, co on mówi - przyznała bezradnie Kamila.

Mohamed nie zamierzał jednak rezygnować z dalszych wyjaśnień, dorzucając kolejne "bla, bla, bla". W końcu sama Margareta postanowiła przerwać jego wywód, rzucając krótkie: "Ok, dobra, weź".

Najciekawszy okazał się jednak komentarz Kamili, która wprost przyznała, że nie jest w stanie zrozumieć języka, jakim posługują się zakochani. Co więcej, zaczęła zastanawiać się, czy sami bohaterowie programu rzeczywiście wiedzą, o czym ze sobą rozmawiają.

Dla mnie ich język, którym się porozumiewają, to jest w ogóle jakaś, nie wiem, abstrakcja. Nie mam pojęcia, jak oni są w stanie się dogadać i czy tak naprawdę to oni się dogadują, czy tylko udają, że wiedzą, o co chodzi

- stwierdziła przyjaciółka 58-latki.

Jak widać, wątpliwości dotyczące wzajemnego zrozumienia Margarety i Mohameda mają nie tylko widzowie, ale również osoby z najbliższego otoczenia 58-latki. A skoro nawet jej przyjaciółka nie potrafi rozszyfrować tłumaczeń przyszłego pana młodego, trudno się dziwić, że internauci z zapartym tchem śledzą kolejne rozmowy zakochanych.

Myślicie, że Margareta i Mohamed rzeczywiście się rozumieją?

Pink Party Pudelka już niebawem! © WP
Mohemed i Margareta
Kamila, przyjaciółka Margarety © Facebook
Mohemed i Margareta
Kamila, przyjaciółka Margarety © Facebook
Mohemed i Margareta
Mohemed i Kamila, przyjaciółka Margarety © Facebook
Mohemed i Margareta
Mohemed i Kamila, przyjaciółka Margarety © Facebook
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą