Marina wyjaśnia fance, dlaczego nagrała wideo drogiej stylówki. "Nie chciało mi się pozować do zdjęcia. PROSTE"

Wszystko jasne?

Marina wdała się w dyskusję z fankąMarina wdała się w dyskusję z fanką
Źródło zdjęć: © Instagram, ONS

Marina spędza błogi czas na swoich upragnionych wakacjach na Mykonos. Od bycia influencerką nie można jednak, ot tak, wziąć urlopu. Zapracowana celebrytka wciąż dostarcza spragnionym fanon "kontentu" z luksusowych wczasów. Uraczyła ich już zdjęciem z prywatnego odrzutowca, fotką zrelaksowanych pośladków na plaży oraz wideo, na którym przechadza się uliczkami pięknej wyspy, prezentując przy okazji drogie ubrania. Właśnie to wideo zaciekawiło jedną z internautek, która doceniła zaangażowanie Wojtka Szczęsnego jako operatora kamery.

Zazdroszczę męża z cierpliwością, mój by się ze mnie śmiał, jakbym poprosiła go o filmik w zwolnionym tempie jak idę - napisała.

Dlatego mój jest moim mężem, a Twój Twoim - odparowała trochę szorstko Marina. Dla mojego to żaden problem, w szczególności, że filmik w normalnym tempie trwa 3 sekundy (dosłownie). A mam fajną stylówkę i nie chciało mi się pozować do zdjęcia - dodała szczerze Marina.

Marina pracuje nad nowym singlem

O wiele łatwiej nastawić slow mo i wcisnąć nagrywanie na 3 sekundy, niż pozować przez kilka minut i każde zdjęcie jest "złe" - wyjaśniła jeszcze bardziej dobitnie w kolejnym komentarzu.

Jesteście dumni z Mariny i jej heroicznej walki z lenistwem?

Marina wdała się w dyskusję z fanką
Marina wdała się w dyskusję z fanką © Instagram
Marina wdała się w dyskusję z fanką
Marina na wakacjach na Mykonos © Instagram
Marina wdała się w dyskusję z fanką
Marina na wakacjach na Mykonos © Instagram
Marina wdała się w dyskusję z fanką
Marina Łuczenko © ONS
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą