Maryla o pracy z Donatanem: "Był toi toi na zewnątrz, ale trzeba było po ciemku zasuwać"

"Starałam się nie pić niczego, ani wody, ani kawy. O suchym pysku dotrwałam!"

Maryla Rodowicz postanowiła przypomnieć o sobie młodszemu pokoleniu. Zdecydowała się na współpracę z Donatanem - producentem znanym z wypromowania Słowianek ubijających masło. Rodowicz nagrała z nim piosenkę pt. Pełnia i nakręciła "mroczny teledysk". Ma w nim doczepione złote pazury i pije "krew". Wygląda na to, że był to właściwie jedyny napój, który spożywała przez 12 godzin.

Starałam się nie pić niczego, ani wody, ani kawy, dlatego że nie było tam toalet - wspomina.

Był toi toi na zewnątrz, ale trzeba było po ciemku do niego zasuwać, a ja miałam szpony, które pewnie musiałabym odczepić, do tego ogromny kołnierz, przeogromna krynolina, więc nie piłam. O suchym pysku dotrwałam.

Obraz
Obraz

Źródło: Newseria Lifestyle

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą