Mateusz Damięcki zabrał żonę na salony i... KLĘKNĄŁ, by poprawić jej kreację. Prawdziwy dżentelmen? (ZDJĘCIA)
Podczas premiery "Lalki" Mateusz Damięcki udowodnił, że wie, co to dobre maniery. Gdy spektakularna, balowa suknia jego żony spłatała figla, bez wahania zgiął kolana przed fotoreporterami, by doprowadzić materiał do perfekcji. Zobaczcie, jak ratował sytuację! Słodko?
Mateusz Damięcki zabrał żonę na salony i... KLĘKNĄŁ, by poprawić jej kreację. Prawdziwy dżentelmen? (ZDJĘCIA)
Mateusz Damięcki, pochodzący ze słynnego aktorskiego klanu, od lat z powodzeniem łączy kino kostiumowe z mocnymi rolami pokroju gangstera w "Furiozie". Mimo ogromnej popularności gwiazdor konsekwentnie chroni swoje życie osobiste. Od 2018 roku tworzy szczęśliwe małżeństwo z choreografką i tancerką Pauliną Andrzejewską, z którą wspólnie wychowują dwóch synów - Franciszka i Ignacego. Oboje stronią od bywania na salonach i unikają blichtru, stawiając na domowy spokój oraz wzajemne wsparcie z dala od blasku fleszy.
Wyjątek zrobili z okazji premiery nowej adaptacji "Lalki", w której aktor wciela się w postać Kazimierza Starskiego. Na ściance zaprezentowali się w iście arystokratycznym stylu, ale bez salonowego zadęcia. Paulina zachwyciła kreacją łączącą minimalistyczną, czarną bluzkę z długim rękawem z monumentalną, koralowoczerwoną spódnicą balową do samej ziemi. "Look" dopełniły gładki kok i geometryczne kolczyki. Z kolei Mateusz zadał szyku w granatowym trzyczęściowym garniturze z dwurzędową kamizelką, muchą oraz zawadiackimi okularami w błękitnych oprawkach. Jednak to nie same stroje skradły uwagę zebranych, a ich spontaniczne zachowanie - w pewnej chwili Damięcki z pełną powagą i teatralnym zacięciem... wykonał przed żoną szarmancki, niski ukłon na ugiętych kolanach i poprawił jej tren. Paulina nie potrafiła powstrzymać szerokiego uśmiechu na widok popisów męża, co uchwycili fotoreporterzy.
Zobaczcie. Mąż idealny?