Mischa Barton komentuje sprawę swojej sekstaśmy: "Mój najgorszy koszmar się spełnił"
"Ktoś, kogo kochałam i komu ufałam, filmował moje najbardziej intymne i prywatne chwile bez mojej zgody za pomocą ukrytych kamer" - mówi załamana aktorka.
"Ktoś, kogo kochałam i komu ufałam, filmował moje najbardziej intymne i prywatne chwile bez mojej zgody za pomocą ukrytych kamer" - mówi załamana aktorka.