Monika Richardson chodzi NA TERAPIĘ! "To absolutnie mój problem: jak słuchać, wspierać i MILCZEĆ"
"Może to dziwne, że baba przed pięćdziesiątką zaczyna myśleć o mechanizmach, które doprowadziły ją do klęski w trzech małżeństwach" - rozważa autorefleksyjnie Monika Richardson. Doceniacie jej szczerość?
Źródło zdjęć: © Instagram, AKPA