Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Miał 86 lat
Edward Linde-Lubaszenko odszedł w wieku 86 lat. Przykrą informację potwierdził syn aktora, Olaf Lubaszenko.
Polska Agencja Prasowa poinformowała o śmierci Edwarda Linde-Lubaszenki, powołując się na rodzinę aktora. Olaf Lubaszenko potwierdził informację o śmierci ojca za pośrednictwem Instagrama. Czarno-białe zdjęcie opatrzył krótkim podpisem: "Żegnaj, tato".
Edward Linde-Lubaszenko był jednym z najbardziej charakterystycznych i cenionych polskich aktorów filmowych, teatralnych i telewizyjnych. W 1973 roku zadebiutował w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie, z którym był szczególnie związany. W latach 70. występował tam m.in. w spektaklach "Proces" Franza Kafki, "Sklepy cynamonowe" Brunona Schulza oraz "Wyzwolenie" Stanisława Wyspiańskiego.
Od dekad konsekwentnie budował swoją pozycję w branży, występując w dziesiątkach głośnych produkcji i współpracując z najważniejszymi reżyserami. W pamięci widzów zapisał się m.in. rolami w filmach Krzysztofa Kieślowskiego i Władysława Pasikowskiego, takich jak "Psy", "Psy 2. Ostatnia krew", "Dekalog" czy "Krótki film o miłości".
Był również wykładowcą w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej, pełnił funkcję dziekana Wydziału Aktorskiego, a w 1991 roku prezydent Lech Wałęsa nadał mu tytuł profesora. W 2025 roku zdecydował się zakończyć karierę po 55 latach pracy artystycznej.