Tragiczne informacje przekazała w poruszającym nagraniu jej rodzina — mama Elizabeth oraz brat Austin — dziękując obserwatorom za ogromne wsparcie i podkreślając, że Sydney walczyła do samego końca i nigdy nie zostanie zapomniana.
WIDEOEdward Miszczak o odejściu Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego z "Halo tu Polsat". "Rozmawialiśmy bardzo poważnie"
Nie żyje Sydney Towle. Walczyła z nowotworem
Diagnozę usłyszała w 2023 roku, mając zaledwie 23 lata. Początkowo myślała, że to zwykła przepuklina, jednak szczegółowe badania ujawniły obecność guza. Zamiast wycofać się z przestrzeni publicznej, dziewczyna postanowiła szczerze relacjonować swoją batalię w mediach społecznościowych. Pokazywała cienie i blaski życia z chorobą — od wizyt w szpitalach, bolesnych terapii i utraty włosów, po podróże, wyjścia ze znajomymi i chwile pełne uśmiechu. Jej optymizm i niezwykła autentyczność przyciągnęły ogromną społeczność.
W ostatnich tygodniach stan zdrowia 26-latki znacznie się pogorszył, a kolejne eksperymentalne metody leczenia nie przynosiły rezultatów. Kilka dni przed śmiercią brat Sydney poinformował fanów, że wyczerpano już możliwości terapeutyczne i dziewczyna trafiła pod opiekę hospicjum. Odeszła spokojnie, otoczona miłością najbliższej rodziny i przyjaciół. W sieci spływają tysiące kondolencji od poruszonych internautów z całego świata.
Tylko na TikToku Sydney zebrała ponadmilionowe grono obserwatorów.