Niegdyś okrzyknięto ją "najpiękniejszą dziewczynką świata". Tak dziś wygląda 21-letnia Laneya Grace (FOTO)
Laneya Grace została przed laty okrzyknięta jedną z "najpiękniejszych dziewczynek świata". Wkrótce upomniały się o nią media oraz świat mody. Dziś ma już 21 lat i aż trudno ją rozpoznać.
W show-biznesie nie brakuje przypadków, gdy gwiazdy rozpoczynają pracę w branży jeszcze jako dzieci. Laneya Grace przed laty została okrzyknięta "najpiękniejszą dziewczynką na świecie" i działała w modelingu już jako 3-latka. Branża szybko się o nią upomniała i wzięła udział w kampaniach reklamowych i sesjach dla wielu kojarzonych marek.
Zobacz też: Kynlee Heiman w wieku sześciu lat zdobyła tytuł "królowej piękności". Tak mała miss wygląda bez makijażu
Tak dziś wygląda "najpiękniejsza dziewczynka na świecie"
Kariera Laneyi zaczęła się dość niewinnie, bo pewnego dnia ojciec zrobił córce zdjęcia podczas wakacji nad morzem. Potem postanowił je wysłać do agencji modelingowej i najwyraźniej była to trafiona decyzja. Ta wystosowała bowiem ofertę współpracy i wkrótce kilkulatka uśmiechała się do potencjalnych klientów z plakatów i billboardów.
Zobacz także: Tytułowano ją "najpiękniejszą dziewczynką świata". Dziś 24-letnia Thylane Blondeau bryluje na Paris Fashion Week
Miss Polski Katarzyna Krzeszowska o wyborach miss. Jak się zmieniły na przestrzeni lat?
Kariera kilkuletniej Laneyi wciąż nabierała rozpędu, ale w pewnym momencie musiała zrobić sobie przerwę od ciągłej pracy na wysokich obrotach. Wkrótce zrozumiała jednak, że to jej pasja i właśnie w tym chce się dalej realizować. Modelingu nie porzuciła i większość nastoletniego życia przepracowała na planach zdjęciowych.
Grace występowała w reklamach, teledyskach czy nawet serialach. Swego czasu studiowała na Uniwersytecie w Houston, ale przerwała naukę z racji licznych zobowiązań zawodowych. Pojawiła się m.in. w teledysku Aviciiego do pamiętnego hitu "Wake Me Up".
Dzięki temu nie tylko zarabiała, ale też nabyła zawodowego doświadczenia. Nic więc dziwnego, że dziś sama łowi młode talenty i działa w ramach dwóch agencji w Los Angeles. Co ciekawe, show-biznes też się o nią upomniał, bo od niedawna coraz częściej pojawia się na galach i ściankach. Kilka tygodni temu gościła na przykład na Daytime Emmy Awards.
O tym, co u niej słychać i jak dziś wygląda, możemy się przekonać z jej instagramowego profilu. To tam trafiają efekty kolejnych sesji zdjęciowych, bo z tych - mimo innych obowiązków - rezygnować nie zamierza.