Odebrano jej dzieci, bo jest "za gruba". "Według nich byłam FASZYSTKĄ DLA DZIECI"
"Ośrodek pomocy społecznej pomiata samotnymi matkami. Od kwietnia piszą, że ja dzieciom podaję alkohol, czy papierosy, w ogóle nie widząc tego". Dzieci nadal przebywają w domu dziecka.