Odebrano jej dzieci, bo... JEST ZA GRUBA! "Jak mam się czuć?"
7-latki trafiły do domu dziecka. "Moim zdaniem są przygotowywane do adopcji i ktoś wziął za to pieniądze" - mówi 42-latka z Wrocławia.
7-latki trafiły do domu dziecka. "Moim zdaniem są przygotowywane do adopcji i ktoś wziął za to pieniądze" - mówi 42-latka z Wrocławia.