Odziana w bikini Katarzyna Zielińska byczy się w Tajlandii, zaczytując się w lekturze. Żyć nie umierać? (ZDJĘCIA)
Katarzyna Zielińska ma za sobą wyjątkowo intensywny czas i po tygodniach wytężonej pracy w blasku fleszy wreszcie powiedziała "pas". Gwiazda spakowała walizki i ruszyła w daleką podróż do Azji, by naładować baterie w swoim ukochanym zakątku świata. Aktorka zrelacjonowała egzotyczny wypad na Instagramie, naturalnie nie zapominając o fotkach w bikini.
Odziana w bikini Katarzyna Zielińska byczy się w Tajlandii, zaczytując się w lekturze. Żyć nie umierać? (ZDJĘCIA)
Ostatnie miesiące w życiu Katarzyny Zielińskiej upłynęły pod znakiem nieustannych zawodowych wyzwań i wyjątkowo napiętego grafiku. Wszystko za sprawą powrotu kultowego formatu TVP "Europa da się lubić", gdzie Kasi powierzono rolę prowadzącej. Praca na planie przedsięwzięcia i godziny spędzone przed kamerami dały jej się we znaki, dlatego nikogo nie powinno dziwić, że spragniona spokoju gwiazda natychmiast zamarzyła o ucieczce z kraju. Wybór mógł być tylko jeden: ukochana Tajlandia, do której aktorka wraca z nieskrywanym sentymentem.
Wypoczynek w azjatyckim raju to dla Kasi przede wszystkim błogi reset z dala od wielkomiejskiego zgiełku. Na jednym z opublikowanych kadrów możemy podziwiać celebrytkę wylegującą się na betonowym pomoście tuż przy tafli wody, z widokiem na bezkresny ocean. Wystrojona w bikini 45-latka zaczytuje się w książce, a jej figura niezmiennie robi wrażenie.
Wśród zdjęć znalazły się także naturalne portrety, na których próżno szukać telewizyjnego makijażu czy wymyślnych fryzur. Zielińska postawiła na stuprocentowy "no make-up" i wakacyjny luz, wplatając we włosy egzotyczne kwiaty. Na wieczornym selfie z uśmiechem prezentuje śnieżnobiałą plumerię na tle tropikalnej roślinności, z kolei na dziennym ujęciu zachwyca w stylowym, słomkowym kapeluszu z fioletowym pąkiem wsuniętym za ucho.
Taka to pożyje?