Ojciec Meghan Markle przerywa milczenie po oskarżeniach o posiadanie dziecięcej pornografii: "Syn próbuje mnie ZNISZCZYĆ"

Venus
Ojciec Meghan Markle przerywa milczenie po oskarżeniachOjciec Meghan Markle przerywa milczenie po oskarżeniach
Źródło zdjęć: © FORUM, Getty Imges

Ojciec Meghan Markle w rozmowie z Daily Mail stanowczo odpiera zarzuty o posiadanie materiałów z pornografią dziecięcą. "To bzdury. To po prostu stek kłamstw" – stwierdził Thomas Markle Sr.

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Thomas Markle Sr., skłócony z rodziną ojciec Meghan Markle, ostro zareagował na twierdzenia swojego syna, Thomasa Jr., jakoby był w posiadaniu zdjęć o charakterze pedofilskim. 82-latek kategorycznie zaprzecza wszystkim oskarżeniom. W piątkowej rozmowie z "Daily Mail" wprost nazwał te rewelacje "chorymi kłamstwami".

Jestem zszokowany, zraniony i bardzo zdenerwowany tym, że mój syn rzuca pod moim adresem takie oskarżenia – wyznał Thomas Sr.

Nigdy nie zrobiłbym tego, o co jestem oskarżany. To najgorsza rzecz, jaką można mi zarzucić. To bzdury. To po prostu stek kłamstw. To jest chore. Nie mam pojęcia, dlaczego Tom próbuje mnie zniszczyć tymi kłamstwami – dodał z oburzeniem.


WIDEO
Margaret o niesmacznych komentarzach dot. jej sylwetki: "Problemy zaburzenia odżywiania to jest poważny problem"

Poważne oskarżenia wobec ojca Meghan Markle. Sprawę bada policja

Jak wcześniej informował serwis Page Six, policja w Cebu City na Filipinach prowadzi dochodzenie w sprawie 82-latka po tym, jak w jego domu rzekomo odkryto materiały przedstawiające wykorzystywanie seksualne nieletnich. Według doniesień "The Sun", to właśnie Thomas Jr. miał natrafić na "setki, jeśli nie tysiące" tego typu fotografii. Zdjęcia miały znajdować się w czterech pudłach na filipińskiej posesji ojca. Mężczyzna zgłosił sprawę na policję oraz do FBI. Ukryte rzekomo wśród rodzinnych pamiątek materiały miały przedstawiać dziewczynki w wieku około 10–11 lat.

Kiedy znalazłem te materiały, byłem przerażony i nie miałem innego wyjścia, jak tylko zgłosić mojego tatę – tłumaczył syn 82-latka na łamach "The Sun".

Meghan Markle zabrała głos ws. oskarżeń wobec jej ojca

Głos w sprawie zabrała również Meghan Markle. Księżna Sussex przyznała, że jest "głęboko poruszona" śledztwem, które toczy się wokół jej ojca. Zdradziła także, że to właśnie inne, prowadzone w 2018 r. dochodzenie przeciwko 82-latkowi było prawdziwym powodem zerwania przez nią kontaktów z ojcem. W swoim oświadczeniu podkreśliła, że jej "myśli są z każdym dzieckiem, które mogło zostać skrzywdzone".

Teraz być może ludzie w końcu zrozumieją, dlaczego od 2018 r. nie chce mieć z ojcem nic wspólnego – osoby z otoczenia księżnej przekazały tabloidowi The Sun.

Siostra Meghan Markle broni ojca, który miał posiadać dziecięcą pornografię

W obronie ojca staje natomiast przyrodnia siostra Meghan, Samantha Markle. Kobieta uważa, że cała afera to celowa intryga uknuta przez brata z chęci zysku.

W tych obrzydliwych oskarżeniach nie ma absolutnie żadnej prawdy, a mój brat jest obrzydliwy, że je wymyślił. On chce zniszczyć naszego tatę. Wstyd mi za niego – oświadczyła w czwartek w rozmowie z Daily Mail.

Mój brat po raz pierwszy wyskoczył z tymi kłamstwami kilka tygodni temu, kiedy skończyła się gotówka od taty. Przez lata traktował ojca jak dojną krowę, a kiedy pieniądze przestały płynąć, wymyślił najbardziej oburzające kłamstwa, by spróbować zarobić na mediach – stwierdziła stanowczo Samantha Markle.

Thomas Markle
Thomas Markle © FORUM
Thomas Markle
Thomas Markle © FORUM
 Meghan Markle
Meghan Markle © Getty Images
 Meghan Markle
Meghan Markle © Getty Images
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą