Ola Ciupa powitała rok z przytupem. Celebrytka, która zyskała rozpoznawalność za sprawą ubijania masła na Eurowizji w 2014 roku, ogłosiła światu, że w jej życiu pojawił się ktoś nowy. Serce 35-latki skradł niejaki Paweł Bomba. Jej wybranek jest freak fighterem z burzliwą przeszłością. Był skazany na dwa lata pozbawienia wolności za oszustwa finansowe, ale ostatecznie wyszedł wcześniej ze względu na problemy zdrowotne.
Od tamtej pory zakochani chętnie dzielą się w mediach społecznościowych wspólnymi fotkami. Nie stronią także od opowiadania o kulisach ich relacji. Celebrytka zdążyła już powiedzieć, jak się poznali, a jej ukochany ujawnił, że kontaktował się z partnerką zza krat.
WIDEOTYLKO U NAS! Kubańczyk chciał porozmawiać z Olą Ciupą: "ZMIERZYŁA MNIE WZROKIEM"
Paweł Bomba twierdzi, że nie ma ładnych kobiet plus size
Paweł Bomba nie tylko wyszedł zza krat, ale także wrócił do aktywności zawodowej. Już niebawem wybranek Oli Ciupy weźmie udział w walce w jednej z federacji freak fight. Teraz zjawił się na imprezie poświęconej wydarzeniu. Przy okazji udzielił wywiadu, w którym odpowiedział na serię krótkich pytań na temat kobiet. Jedno z nich brzmiało: "Jest 10/10, ale jest gruba".
To nie może być 10/10 - wypalił Paweł Bomba, śmiejąc się z własnej odpowiedzi.
Prowadząca próbowała nieco ratować sytuację i przyznała, że istnieją ładne dziewczyny, które nie noszą najmniejszego rozmiaru.
No nie. Nie ma 10/10 grubej - upierał się przy swoim stanowisku ukochany Oli Ciupy.
Ola będzie dumna?
Zobacz także: Ola Ciupa i Paweł Bomba dokazują na zagranicznych wczasach w plażowych wdziankach. Miłość kwitnie? (ZDJĘCIA)