Paweł Marchewka wpłacił 800 TYSIĘCY złotych. Jeden z najbogatszych Polaków pokazał się Z ŻONĄ na streamie Łatwoganga
Tempo zbierania pieniędzy na akcję Łatwoganga robi ogromne wrażenie. Pomógł w tym m.in. Paweł Marchewka, który zasilił konto zbiórki kwotą 800 tysięcy złotych. Przedsiębiorca i jego żona połączyli się podczas transmisji na żywo.
Jeden człowiek z sercem na dłoni, ustawiona kamerka na monitorze i kawalerka, którą odwiedziły dziesiątki największych polskich gwiazd - Łatwogang udowodnił, że organizacja akcji charytatywnych nie musi oznaczać wielkich, logistycznych przedsięwzięć i setek tysięcy złotych włożonych w organizację. 23-letni youtuber zwrócił uwagę całego świata na swoją misję niesienia pomocy dzieciom i młodzieży walczącym z rakiem. W tym momencie trwającą od 9 dni transmisję na żywo śledzi grubo ponad milion widzów, co przekłada się na astronomiczne wpłaty.
Stream stał się doskonałą okazją do wielkich pojednań i gestów solidarności z pacjentami onkologicznymi. Możemy się założyć, że nikt w swoim bingo na 2026 rok nie uwzględnił tego, że Roxie Węgiel będzie nosić na rękach 3-miesięcznego syna Andziaks i Luki, Katarzyna Nosowska po wielu latach znów zdecyduje się ogolić głowę, a Julia Wieniawa i Adam Zdrójkowski pocałują się na oczach internautów. Zaskoczeń wciąż nie brakuje.
Dziennikarze WP przekazali 50 tysięcy zł na akcję Łatwoganga! Tak wygląda stream od kulis
Paweł Marchewka i jego żona okazali wielkie serce
Niewiele ponad godzinę przed zakończeniem streamu do mieszkania Łatwoganga zawitała Sanah, która uraczyła youtubera własnoręcznie zrobionym chlebem bananowym. Kilka minut później wpadł również Tomasz Kammel. Prezenter, zajadając się wypiekiem, wykonał telefon do Pawła Marchewki, jednego z najbogatszych Polaków, słynącego z organizacji wystawnych przyjęć. Okazało się, że panowie są dobrymi kolegami.
Chcielibyśmy przekazać wam 800 tysięcy złotych. To, co robicie, jest wspaniałe i życzymy wam żebyście dobili do 200 milionów
Właścicielowi przedsiębiorstwa słynącego z wydawania gier komputerowych towarzyszyła jego żona, Aleksandra. Na pytanie Łatwoganga o to, skąd wzięła się u nich taka chęć wsparcia potrzebujących, odpowiedziała krótko: "Lubimy pomagać". Po zakończeniu rozmowy Sanah zadedykowała im utwór "Nic dwa razy", który wykonała ku wielkiej radości widzów transmisji.
Wy też możecie przyłączyć się do inicjatywy Łatwoganga - TUTAJ TRWA ZBIÓRKA!