Piotr Gumulec nie zamierza iść w ślady Kędzierskiego i rezygnować z "TzG". "Jeżeli Państwo tak zdecydują, to BĘDZIEMY WALCZYĆ" (WIDEO)
Tuż przed ćwierćfinałem "Tańca z Gwiazdami" wpadliśmy z kamerą na trening Piotra Gumulca oraz Julii Suryś. Kabareciarz, pytany o to, czy zamierza iść w ślady Piotra Kędzierskiego i wycofać się z show przed finałem, zaprzeczył. Przyznał, że byłby to brak szacunku dla głosujących i zapewnił, że "będą walczyć".
Rywalizacja w "Tańcu z Gwiazdami" nabiera tempa. Przed nami ćwierćfinał formatu, w którym zobaczymy aż sześć par. Wpadliśmy z kamerą na trening Piotra Gumulca i Julii Suryś.
Podczas rozmowy z reporterką Pudelka, Natalią Wyszkowską, Piotr Gumulec wyznał, że nie wie, czy czułby się dobrze, gdyby dostał się do finału kosztem lepiej tańczącej pary. Pytany o to, czy zamierza pójść w ślady Piotra Kędzierskiego i wycofać się z dalszego udziału w show tuż przed finałem, przyznał, że nie wybiega tak daleko w przyszłość. Stwierdził również, że gdyby dotarli do tego etapu rywalizacji, rezygnacja byłaby z jego strony brakiem szacunku dla głosujących.
Z drugiej strony też mam tak, że jeżeli ludzie chcieliby, żebyśmy byli w tym finale, to my się sami tam nie wepchniemy. Nie wstawimy się tam. Nie podejdziemy, nie powiemy: "dobra, my jesteśmy w finale". Nie, Państwo muszą nas tam chcieć widzieć i jeżeli taka będzie wola ludzi i będą wysyłać na nas SMS-y, to byłoby nie w porządku przede wszystkim wobec nich, gdybyśmy (powiedzieli – przyp.red) "nie, to ja rezygnuję". Jeżeli państwo tak zdecydują, to będziemy walczyć
Piotr Gumulec zdradził nam także, że od drugiego odcinka ma przygotowaną mowę pożegnalną. Zobaczcie cały wywiad w wideo powyżej.
Źródło artykułu: pudelek.pl
W redakcji Pudelka od niedawna. Z wykształcenia i pasji kulturoznawczyni. Uwielbia celebryckie przepychanki, zwłaszcza takie, w których gubią się sami zainteresowani. Pisze też o drama(tach) wystawianych na deskach polskich teatrów. Prywatnie zaczytuje się w kryminałach, jest skarbnicą nieśmiesznych memów i nadużywa słowa "totalnie". TEST2