Echa powrotu Mandaryny i Michała Wiśniewskiego wciąż nie milkną. Nic dziwnego, w końcu takiego obrotu spraw mało kto się spodziewał. Lider zespołu Ich Troje nie jest jednak zupełnie "wolny". Formalnie 53-latek jest jeszcze bowiem mężem Poli Wiśniewskiej. Rodzice Falco i Noela są w trakcie rozwodu i wszystko wskazuje na to, że chwilę im z nim zejdzie.
WIDEOWiśniewski o 20-letniej przerwie w związku z Mandaryną
Pola Wiśniewska zarzuca Michałowi Wiśniewskiemu zdradę
A to m.in. za sprawą tego, że piąta żona wokalisty zarzuca mu zdradę. Według niej Michał zaczął spotykać się z Martą już w styczniu. Gwiazdor zdążył odnieść się do tych zarzutów, przekonując, że są nieprawdziwe.
(...) Jak już wiecie, o co chodzi. To jest kwestia tego, że jestem z Mandaryną i zdradziłem z nią Polę. Nie wiem, w styczniu, nie wiem kiedy. Ale ani w styczniu, ani w marcu, od kiedy się rozstaliśmy. Tylko zaczynaliśmy się spotykać pod koniec czerwca tego roku - zapewniał w swoim oświadczeniu.
Michał Wiśniewski zdradził Polę? Mandaryna zabrała głos
Teraz w końcu o rzekomy skok w bok Wiśniewskiego została zapytana Mandaryna. Uczestniczka nowej edycji "Tańca z Gwiazdami" stanowczo zareagowała na owe doniesienia
To absolutna nieprawda - powiedziała podczas rozmowy z reporterem Pomponika.
Doceniła jednak jego pytanie.
Trzeba pytać, bardzo źle jest błądzić. A ludzie bardzo błądzili - mówiła wyraźnie rozbawiona i dodała, że docenia szum medialny wokół jej nowej-starej relacji.
Ja się cieszę z każdego mema. Są świetne - zapewniła.
Myślicie, że Poli też jest do śmiechu?