Ponad dwie godziny czekali na karetkę! "Pogotowie ma nas w nosie!"
Ratownicy mieli przyjechać do mężczyzny leżącego na przystanku autobusowym. "Połączeń było z 30, 40" - mówi mieszkanka Poznania.
Ratownicy mieli przyjechać do mężczyzny leżącego na przystanku autobusowym. "Połączeń było z 30, 40" - mówi mieszkanka Poznania.