Prokurator zabrał głos ws. śmierci Magdaleny Majtyki oraz oględzin
Poszukiwania Magdaleny Majtyki zakończyły się tragicznie. W miejscu znalezienia ciała aktorki pracują odpowiednie służby. Warunki nie są łatwe.
W piątek wczesnym wieczorem poinformowano o śmierci Magdaleny Majtyki. Tragiczną wiadomość w sprawie poszukiwanej od środy aktorki potwierdziła asp. szt. Anna Nicer z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Wzruszona Julia Wieniawa wspomina Pawła Królikowskiego: "Nie zasługiwał na taki wyrok"
Prokurator zabrał głos ws. śmierci Magdaleny Majtyki
Aktualnie nad ustaleniem tego, co się dokładnie stało, pracują odpowiednie służby. Prokurator Damian Pownuk z Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu w rozmowie z "Faktem" zdradził, co dzieje się tam, gdzie znaleziono ciało 41-latki. Wspomniał o niełatwych warunkach.
Na miejscu trwają czynności. Oględziny przy takich warunkach chwilę potrwają, to ze względu na zmrok - powiedział.
Zaznaczył, że kluczowa w ocenie sytuacji będzie sekcja zwłok znanej m.in. z "Na Wspólnej" aktorki.
Dopiero po sekcji będziemy mogli powiedzieć coś więcej o przyczynie i okolicznościach śmierci kobiety - dodał.