"Rambo z Gdańska": "Przyszedłem z malutkim scyzorykiem, jabłkami i kanapkami"
"Nie jestem obywatelem Polski. Jestem niemieckim pracownikiem naukowym. Byłem torturowany i bity" - tłumaczy się przed kamerami.
"Nie jestem obywatelem Polski. Jestem niemieckim pracownikiem naukowym. Byłem torturowany i bity" - tłumaczy się przed kamerami.