Beata Sadowska studzi swój zapał nie tylko podczas świątecznych przygotowań. Dziennikarka z dużym dystansem pochodzi również do sylwestrowej nocy. Jej zdaniem przejście w Nowy Rok nie jest żadnym podsumowaniem. Zdradziła, że za kilka dni powita 2018 w gronie przyjaciółek i dzieci.
Sadowska: "Dla mnie Sylwester nie jest podsumowaniem"
"To nie musi być wystrzałowa zabawa w brokatowej sukience i 13-centymetrowych szpilkach" - zapewnia.