Sadowska studzi emocje: "Nie jestem świątecznie zakręcona"

"Nie ulegam, że nagle trzeba wszystko. Robimy na spokojnie".

Beata Sadowska na urodzenie pierwszego dziecka zdecydowała się dość późno, bo tuż przed czterdziestką. Rok temu na świat przyszedł jej drugi syn, Henryk. Celebrytka stara się nie ulegać modom i nie korzysta z poradników dla rodziców. Z podobnym przymrużeniem oka traktuje świąteczne tradycje. W rozmowie dla portalu PrzeAmbitnizdradziła, że do świątecznych przygotowań podchodzi z dużym dystansem.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą