Sonia Szklanowska zaskarbiła sobie sympatię widzów 2. edycji programu "Hotel Paradise". Pomimo dotarcia do finału nie udało jej się stanąć na tzw. ścieżce lojalności, wskutek czego musiała pożegnać się z marzeniami o zainkasowaniu głównej wygranej. Zyskaną w programie popularność postanowiła przekuć w rozkręcenie kariery muzycznej. Jej utwór "Oto raj", który został piosenką przewodnią kolejnego sezonu reality, wygenerował blisko 6 milionów odsłon w sieci.
Niestety, za promiennym uśmiechem i pełnią życia, jaką emanowała Sonia, kryły się poważne problemy natury psychicznej. Jak podkreślali znajomi 25-latki, w tak młodym wieku dźwigała niezwykle ciężki bagaż trudnych doświadczeń wynikających z walki z depresją. Szklanowska odebrała sobie życie, pozostawiając po sobie trwały ślad w postaci niezwykle emocjonalnych autorskich kompozycji.
Bezpośrednią przyczyną śmierci było uduszenie poprzez zadzierzgnięcie, czyli samo powieszenie się. Nie ma innych śladów na ciele, które by wskazywały na jakikolwiek udział osób trzecich - potwierdził prok. Janusz Borucki.
Mama Soni Szklanowskiej zamieściła wzruszający post
W miniony piątek, 17 października, Sonia Szklanowska obchodziłaby 26. urodziny. W tym wyjątkowym dniu jej rodzicielka zebrała fotografie córki i udostępniła je w formie rolki na profilach społecznościowych. Pogrążona w żałobie kobieta podzieliła się niezwykle trudnymi przeżyciami, adresując do swojej pociechy wiadomość wyrażającą bezgraniczną tęsknotę.
Kochana Córeczko, dziś są Twoje urodziny. Dzień, w którym kiedyś wypełniał nasz dom śmiech, zapach ciasta i Twoje drobne dłonie obejmujące Nas z całych sił. Teraz cisza ma inny dźwięk - słychać w niej echo Twojego głosu, ciepło wspomnień, które nosimy jak najcenniejszy skarb. Tęsknimy córeczko. Za Twoim spojrzeniem, za tym, jak mówiłaś "kocham Cię" bez słów, tylko przytuleniem. Tęsknimy za zwyczajnym dniem - tym, który kiedyś wydawał się taki prosty, a teraz jest bezcenny w Naszej pamięci. Dziś zapalimy świecę i spojrzymy w niebo. Każdy jej płomień, każdy błysk gwiazdy - to Nasze życzenie dla Ciebie: byś wiedziała, że wciąż Cię kochamy. Nigdy nie przestaniemy - napisała Julia Szklanowska.
Pod internetowym wpisem pojawiło się mnóstwo wyrazów wsparcia dla rodziców Soni oraz wspomnień, zarówno ze strony osób, które miały okazję osobiście poznać dziewczynę, jak i tych znających ją wyłącznie ze szklanego ekranu.