Sukces Piotra "Gumy" Gumulca. Może i tańczy nędznie, ale dzięki "TzG" zrzucił PONAD 10 KG, a to już coś. "Głosujcie, a będę chudszy"

Piotr "Guma" Gumulec zdradził "Faktowi", że od czerwca schudł już ponad 10 kilogramów. Kabareciarz deklaruje, że to efekt treningów do "Tańca z Gwiazdami", ale i zmiany nawyków żywieniowych. "Ja bym chciał jeszcze z dziesięć".

Piotr "Guma" Gumulec zrzucił już 10 kg dzięki "TzG"Piotr "Guma" Gumulec zrzucił już 10 kg dzięki "TzG"
Źródło zdjęć: © AKPA
Goss

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

"Taniec z Gwiazdami" jaki jest, każdy widzi. Jedni idą tam po sławę i rozgłos, inni natomiast faktycznie chcą się nauczyć tańczyć, co niekiedy nawet się udaje. W tej edycji jednym z pretendentów do Kryształowej Kuli jest Piotr "Guma" Gumulec, jednak dotychczasowe próby rozkochania jurorów w jego pląsach spełzły na niczym. Nie wszystko jednak stracone, bo nadal jest w programie i - jak sam publicznie ogłasza - ma też dodatkową motywację.

Piotr "Guma" Gumulec zrzucił już 10 kg dzięki "TzG"

Z lektury wywiadu Gumy dla "Faktu" dowiadujemy się, że od startu programu kilka tygodni temu wyraźnie go ubyło. Dzięki treningom i przygotowaniom do "Tańca z Gwiazdami" zrzucił już 10 kilogramów, a to faktycznie spory sukces. Jak deklaruje, chodzi nie tylko o wysiłek fizyczny, ale i o zmianę nawyków żywieniowych. Tańczy więc kiepskawo, ale prywatnie ma powody do radości.

Od czerwca to już jest ponad dziesięć kilo, odkąd zacząłem lepiej jeść. A od mojego spotkania z panią Julią jest ponad sześć kilogramów mniej. Ja bym chciał jeszcze z dziesięć kilogramów. Tak że półfinał musi być, żeby się udało. Głosujcie i wspierajcie, a będę chudszy.


WIDEO
Izabela Janachowska o romansach w "Tańcu z Gwiazdami": "Zderzenie się z taką bliskością i dotykiem może cię pochłonąć"

Przy okazji dowiadujemy się, że Piotr zmienił nie tylko nawyki, ale także podejście do tańca. Dziś chyli czoła przed tymi, którzy uczą się tańca całe życie i wygrywają turnieje, bo to wcale nie takie łatwe. Sam Guma natomiast nie pęka i konsekwentnie trenuje, żeby jury w końcu go doceniło.

Mówiłem kolegom: walc wiedeński? To proste. Dziś zapraszam każdego na sześć godzin treningu. To wcale nie jest takie łatwe, jak wygląda na zewnątrz. Mój szacunek do tancerzy jest ogromny. To po prostu sportowcy.

Z dużym szacunkiem mówi też o samej Julii. Suryś przed drugim odcinkiem programu przechodziła intensywną rehabilitację i przyjmowała leki przeciwbólowe, aby móc dalej z nim trenować.

Muszę ją bardziej pilnować. Ona jest taka "Zosia-samosia", że wszystko zrobi sama. Jestem wdzięczny, że mogłem zatańczyć właśnie z Julią. To moja partnerka taneczna i chcę z nią tańczyć, koniec kropka.

Puścicie na nich SMS-ka?

Julia Suryś i Piotr Gumulec
Julia Suryś i Piotr Gumulec © AKPA | AKPA
Piotr Gumulec i Julia Suryś
Piotr Gumulec i Julia Suryś © AKPA | AKPA
 Piotr Gumulec, Julia Suryś
Piotr Gumulec, Julia Suryś © AKPA
Piotr Gumulec
Piotr Gumulec © AKPA | AKPA
Piotr Gumulec i Julia Suryś
Piotr Gumulec i Julia Suryś © Licencjodawca | AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą