Już dziś na antenie zobaczymy zmagania gwiazd w drugim odcinku najnowszego sezonu "Tańca z Gwiazdami". W 19. edycji o Kryształową Kulę walczy m.in. piękna Julia Suryś, która na parkiecie szkoli aktora i komika, Piotra "Gumę" Gumulca.
WIDEOSebastian Fabijański zniknął po ogłoszeniu werdyktu w "TzG": "Musiałem złapać powietrza w samotności"
Widzowie doskonale znają utalentowaną tancerkę z poprzednich odsłon programu. W pamięci fanów z pewnością zapadła jej głośna współpraca z Sebastianem Fabijańskim, która doprowadziła parę aż do finału. Tym razem jednak jej droga po zwycięstwo stanęła pod ogromnym znakiem zapytania...
Julia Suryś doznała groźnej kontuzji?
Zakulisowe przygotowania do niedzielnego występu na żywo przybrały wysoce dramatyczny obrót. Jak donosi "Fakt", podczas sobotnich prób doszło do bardzo niefortunnego zdarzenia. Julia Suryś nabawiła się groźnego urazu, który wymagał błyskawicznej interwencji medyków.
Sytuacja nie wygląda dobrze. Julia Suryś jest pod opieką lekarzy. To od ich decyzji będzie zależało, czy zobaczymy ją w drugim odcinku. Do urazu doszło podczas sobotnich prób do "Tańca z gwiazdami" - wyjawił informator Faktu.
Historyczny precedens w "Tańcu z Gwiazdami"? Kto zastąpi Julię Suryś?
Jeśli spełniłby się najczarniejszy scenariusz i lekarze kategorycznie zabronią Julii Suryś wyjścia na parkiet, produkcję Polsatu czeka absolutny precedens. Dziennikarze "Faktu" ustalili, że z powodu wypadku kontuzjowaną Suryś na próbie generalnej musiała awaryjnie zastąpić jej koleżanka - Daria Syta.
Wszystko wskazuje na to, że jeśli zdrowie Julii na to nie pozwoli, to właśnie Daria zatańczy z "Gumą" podczas dzisiejszej transmisji na żywo. Będzie to sytuacja bez precedensu w całej historii polskiej edycji programu - jeszcze nigdy nie zdarzyło się bowiem, aby jedna profesjonalna tancerka wystąpiła w trakcie tego samego odcinka w dwóch różnych parach.