Choć początki kariery Zenka Martyniuka sięgają lat 80. i występów z grupą Akcent, to solowa ścieżka wywindowała go na sam szczyt. Twórca takich szlagierów jak "Przez twe oczy zielone" czy "Królowo ma" od lat bezlitośnie rozgrzewa polskie parkiety. Mimo ogromnej popularności i wypełnionego po brzegi grafiku koncertowego, 57-letni piosenkarz wziął się za siebie i znalazł czas na zadbanie o formę. Najnowsze fotki wokalisty wprawiły internautów w osłupienie - dawno nie widzieliśmy go w tak smukłym i rześkim wydaniu.
WIDEODaniel Martyniuk biegnie za Danutą na dworcu
Nie jest tajemnicą, że wizerunek idealnej rodziny Zenona od dawna mocno pękał w szwach, a to głównie za sprawą jego jedynaka. Daniel wielokrotnie lądował na pierwszych stronach gazet z powodu konfliktów z prawem, jazdy bez uprawnień czy wreszcie wyroku w zawieszeniu. Trudne chwile przeżywała też Danuta Martyniuk, która publicznie apelowała do syna o podjęcie terapii leczenia uzależnień.
Mimo otwartych, medialnych ataków ze strony potomka, który zarzucał ojcu m.in. brak wsparcia finansowego, wokalista regularnie zapewniał o swojej ojcowskiej miłości. Kto wie, czy te ciągłe, domowe dramaty nie dołożyły swojej cegiełki do utraty wagi przez strapionego artystę.
Odchudzony Zenek Martyniuk jako policjant w nowym show
Zenek Martyniuk ewidentnie nie zamierza jednak zwalniać tempa na gruncie zawodowym i odcina się od problemów pracą. Wokalista właśnie został jedną z twarzy nowego sezonu formatu "Disco Weekend z Blondi" emitowanego na antenie POLO TV.
W programie, w którym Edyta Folwarska zabiera celebrytów na ekstremalne misje, piosenkarz miał okazję m.in. wbić się w mundur. Do sieci trafiły już pierwsze zapowiedzi mocnego odcinka z "Porucznikiem Martyniukiem" w roli głównej. To właśnie te ujęcia z planu, gdzie muzyk wciela się w rolę stróża prawa, obnażyły jego nową, wyraźnie zeszczuplałą sylwetkę.
ZOBACZ: Daniel Martyniuk kłóci się z ZAPŁAKANĄ Danutą przed dworcem w Białymstoku. "Odczep się człowieku"
Sekret diety Zenka Martyniuka. Jak schudł gwiazdor disco polo?
Jeśli myślicie, że autor hitu "Przekorny los" katuje się na siłowni pod okiem trenera personalnego albo stosuje drakońskie posty, srogo się pomylicie. Wokalista zdradził niedawno, że jego przepis na figurę to praca i domowe obowiązki.
Na każdym koncercie zostawiam na scenie ze dwa kilogramy. W ten weekend zaczynam wertykulację ogrodów, a mam ich trzy. Podczas takiej wertykulacji chodzeniem z maszynami po trawnikach można schudnąć z dziesięć kilogramów - tłumaczył w rozmowie z Plotkiem.
Zmiana jest widoczna gołym okiem, a w sieci posypały się komentarze od zszokowanych fanów.
Zenek ale schudł; Ale Pan nieziemsko wygląda; Zenon na diecie?; Danusia go zainspirowała?; Jak inna osoba; Normalnie nie poznałam pana - czytamy.