Świecąca brzuchem i dekoltem Sydney Sweeney promuje swoje bieliźniane imperium (FOTO)

Choć tym razem Sydney Sweeney postanowiła nieco się okryć, w sieci i tak zrobiło się gorąco. Aktorka pokazała się w różowym zestawie własnej marki SYRN za, bagatela, 650 złotych. Sekcja komentarzy zapłonęła.

Sydney Sweeney pochwaliła się śmiałą sesja w bieliźnie Sydney Sweeney pochwaliła się śmiałą sesja w bieliźnie
Źródło zdjęć: © Instagram
Ignacy Węgrzyn

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Trudno dziś znaleźć gwiazdę, która nie dorabia do pensji własnym biznesem. Jeśli masz nazwisko, armię wiernych fanów i konto na Instagramie, prędzej czy później wylądujesz w branży kosmetycznej, odzieżowej albo bieliźnianej – od Warszawy po Los Angeles każdy próbuje uszczknąć swój kawałek tortu. Do tego grona przedsiębiorczych sław dołączyła jakiś czas temu Sydney Sweeney.

Sydney Sweeney pochwaliła się śmiałą sesją w bieliźnie

Gwiazda "Euforii" jakiś czas temu wystartowała z autorską marką SYRN. Trzeba jednak przyznać, że 29-letnia seksbomba doskonale wie, jak kręcić marketingowe lody bez wydawania milionów na modelki z pierwszych stron gazet – po prostu staje przed obiektywem sama. A że natura poskąpiła jej kompleksów, efekt za każdym razem jest dokładnie taki sam: internet płonie, a serwery ledwo zipią. Tym razem na profilu marki wylądowały kadry z domowej sesji w łazienkowym anturażu.


WIDEO
Ile zarabiali uczestnicy "Big Brothera" za udział w show? Manuela Michalak na tym straciła: "BYŁAM BARDZO NIEZADOWOLONA" (WIDEO)

Sydney zapozowała oparta o marmurowy blat, mając na sobie pudroworóżowy, koronkowy stanik z imponującym dekoltem, kusy rozpinany sweterek oraz dopasowane majtki. Całość utrzymana w klimacie niewinnego, pastelowego snu – choć patrząc na spojrzenie aktorki, o niewinności raczej trudno tu mówić. Jak na markę firmowaną nazwiskiem gwiazdy przystało, za ten bieliźniany minimalizm trzeba odpowiednio zapłacić. Cały zestaw wyceniono na 162 dolary, czyli w przeliczeniu ponad 630 złotych.

Sydney Sweeney znów rozpaliła internet

Oczywiście śmiała sesja zdjęciowa nie przeszła bez echa. W komentarzach pod postem natychmiast zrobiło się gorąco. Wielbiciele urody aktorki ruszyli z wirtualnymi laurkami i prześcigali się w komplementach.

Niczym anioł; Piękna bogini, kwiat i bohaterka wszechświata; Wygląda oszałamiająco; Ja się zakochałam; Ależ ona jest piękna; Bogini; Anioł na ziemi; Sydney Sweeney pojawia się na moim feedzie: neurony od razu się aktywują; Wspaniała – rozpływają się internauci.

Jest ogień?

Sydney Sweeney
Sydney Sweeney © Instagram
Sydney Sweeney
Sydney Sweeney © Instagram
Sydney Sweeney
Sydney Sweeney © Instagram
Sydney Sweeney
Sydney Sweeney © getty images
Sydney Sweeney
Sydney Sweeney © getty images | 2026 Getty Images
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą