Szczuplutka Victoria Beckham mknie do swojego butiku w Nowym Jorku z torebką za PONAD 300 TYSIĘCY ZŁOTYCH (ZDJĘCIA)
Choć media zaledwie chwilę temu znów rozpisywały się o kolejnych milionowych stratach jej modowego imperium, Victoria Beckham ani myśli rezygnować z ociekającego luksusem wizerunku. Gwiazda została "przyłapana" na ulicach Nowego Jorku w drodze do swojego butiku, dumnie paradując z Birkin wartą fortunę.
Szczuplutka Victoria Beckham mknie do swojego butiku w Nowym Jorku z torebką za PONAD 300 TYSIĘCY ZŁOTYCH (ZDJĘCIA)
Victoria Beckham od dekad niestrudzenie udowadnia, że określenie "kobieta pracująca" pasuje do niej jak mało do kogo. Swoją drogę na sam szczyt rozpoczęła w latach 90. jako nadąsana Posh Spice w kultowym girlsbandzie Spice Girls, by u boku Davida Beckhama stworzyć jeden z najbardziej wpływowych duetów show-biznesu. Choć kolorowa prasa równie chętnie co ich modowe stylizacje rozkłada na czynniki pierwsze rodzinne perypetie - od kryzysów małżeńskich po relacje z pierworodnym Brooklynem - to oczkiem w głowie gwiazdy od 2008 roku pozostaje jej autorska marka modowa i kosmetyczna. I choć wielu zachwyca się projektami Brytyjki, jej biznesowa ścieżka przypominała finansową drogę przez mękę. Przez lata media skrupulatnie donosiły o gigantycznych tarapatach celebrytki - jej imperium zanotowało łącznie dziesiątki milionów funtów strat, a z opresji i widma bankructwa musiał regularnie ratować ją z własnego portfela kochający mąż. 52-latka sama zresztą przyznała w głośnym dokumencie Netfliksa, że przez lata kładła się spać ze łzami w oczach, czując się jak "strażak gaszący pożar" we własnej firmie. Mimo że przez chwilę zdawało się, że jej biznes najgorsze ma już za sobą, wszystko wskazuje na to, że wciąż odnotowuje straty. Ostatnio głośno było o pożyczce w wysokości 1,5 miliona funtów, jaką spółka zaciągnęła na dział odzieżowy.
Victoria wciąż mierzy jednak wysoko. Dowodem na to są najnowsze zdjęcia prosto z Nowego Jorku. Ultraszczupła projektantka została sfotografowana w modnej dzielnicy SoHo, gdzie wybrała się z wizytą do swojego świeżo otwartego, pierwszego stałego butiku w USA przy Mercer Street. Posh. Jak na prawdziwą ikonę minimalizmu przystało, zrezygnowała z krzykliwych wzorów na rzecz dopracowanego, eleganckiego zestawu. Miała na sobie dopasowany, ciemnooliwkowy komplet z miękkiej dzianiny: top z krótkim rękawem oraz ołówkową spódnicę midi o surowym wykończeniu. Monochromatyczną bazę przełamała dwukolorowymi satynowymi szpilkami, wykończonymi czarnym noskiem i perłową lamówką. Oczywiście nie mogło zabraknąć jej znaku rozpoznawczego, czyli gigantycznych, czarnych okularów przeciwsłonecznych w geometrycznej oprawie, które szczelnie zasłaniały niemal połowę jej twarzy. Prawdziwą furorę wywołał jednak dodatek na jej ramieniu: luksusowa, czarna torebka ze skóry krokodyla od domu mody Hermès. Według ustaleń prasy wartość tego modelu Birkin szacuje się na bagatela 66 tysięcy funtów, czyli w przeliczeniu ponad 330 tysięcy złotych! Jak widać, kryzysy przychodzą i odchodzą, a słabość do najdroższych metek na świecie pozostaje u Beckhamów wieczna.
Zobaczcie. Warta swojej ceny?
Przypominamy: Victoria Beckham REPERUJE rodzinny budżet, wciskając ludziom szpanerskie MASELNICZKI za 500 zł. Skusicie się?