Kinga Duda pojechała limuzyną SOP z kotem do weterynarza. Poseł KO oburzony: "FANABERIA"
Kingę Dudę "przyłapano" podczas wyprawy do jednej z klinik weterynaryjnych. Nie wszystkim spodobało się, że prawniczka zawiozła kota do lekarza autem SOP. Głos zabrali też przedstawiciele Służby Ochrony Państwa.