Tak wyglądało spotkanie hiszpańskich royalsów z powodzianami. Filip VI wdał się w pyskówkę, a Letycja uroniła łzy. "Czego się spodziewali?"
Filip VI i Letycja zjawili się w Walencji, gdzie mieszkańcy wskutek niszczycielskiego żywiołu stracili dorobek życia. Czekało ich jednak bardzo chłodne powitanie. Do sieci trafiły nagrania ze spotkania hiszpańskich royalsów z powodzianami.