Były narzeczony oskarża Dodę: "Nagrania miały osoby, które przesłuchiwano w sprawie szantażowania mnie"
Jak ujawnia powód, amatorskie nagranie ukazujące, jak został wykorzystany seksualnie podczas urlopu na Seszelach, trafiły w ręce szantażystów, którzy w 2017 roku odwiedzili go w jego biurze. Tymczasem pełnomocnik Dody zapewnia, że to były tylko zabawy z Rafalalą.