Była Wodzianka żali się w TVN-ie: "W ciąży przytyłam 37 kilo. Nie mogłam nawet klapeczków założyć!"
"Nie spożywałam nadmiernie, nie jadłam słodyczy" - utrzymuje. "Zrzuciłam 27 kilo, ale jeszcze 10 zostało. Kiedyś wszyscy się za mną oglądali, pracowałam ciałem"…