Taylor Swift i Travis Kelce powiedzieli sobie sakramentalne "tak" podczas bajkowej ceremonii w nowojorskim Madison Square Garden. Na ślubie pojawiło się około tysiąca gości, a uroczystość poprowadził zaprzyjaźniony z parą Adam Sandler. Choć nie zabrakło hollywoodzkich gwiazd, uwagę fanów zwrócił jeden nietypowy szczegół.
Monika Olejnik jest fanką Taylor Swift! Zobaczcie, co powiedziała dziennikarka
Taylor Swift nie miała druhen
W przeciwieństwie do wielu panien młodych Taylor Swift postanowiła zrezygnować z tradycyjnych druhen. Zamiast grona przyjaciółek u jej boku stanął młodszy brat. 34-letni Austin Swift pełnił rolę "man of honor", czyli honorowego drużby.
Z kolei Travis Kelce na świadka wybrał swojego starszego brata Jasona Kelce.
Brat Taylor Swift od dawna jest blisko z jej mężem
Taki wybór nie był przypadkowy. Od miesięcy media rozpisywały się o świetnych relacjach Austina Swifta z Travisem Kelce. Brat piosenkarki regularnie pojawiał się na meczach Kansas City Chiefs, spędzał z futbolistą rodzinne spotkania, a nawet towarzyszył mu podczas wieczoru kawalerskiego.
Latem ubiegłego roku Travis pokazał także wspólne zdjęcia z wyprawy na ryby i górskie wędrówki.
Przeżyliśmy trochę przygód poza sezonem, wszystko na 100 - napisał pod fotografiami.
Miło?