Od dłuższego czasu trwają spekulacje nad dalszymi losami Basi Kurdej-Szatan w Telewizji Publicznej. Media zapowiadały, że aktorka niedługo pożegna się z ciepłą posadą u Jacka Kurskiego i na stałe zagości na antenie Polsatu. Sama zainteresowana twierdzi, że nigdzie nie ma stałego etatu. Nina Terentiew, dyrektor programowa Polsatu zdradziła w rozmowie z WP, że nie jest zwolenniczką przypisywania gwiazd jednej stacji i nie widzi przeszkód, aby aktorzy pracowali jednocześnie dla różnych telewizji.
Terentiew broni "transferu" Kurdej-Szatan: "Nie jestem zwolenniczką przypisywania gwiazd do jednej stacji"
Caryca Polsatu twierdzi, że nie przeszkadza jej kiedy aktorzy pracują jednocześnie dla kilku telewizji. Aż tak zależy jej na Basi?