To nie Budda kupił dom za "ponad 2 miliony" w Zakopanem, który miał być nagrodą główną w jego loterii?

Przed zatrzymaniem przez CBŚP Budda promował organizowaną przez siebie loterię, w której nagrodą główną był luksusowy dom w Zakopanem. Youtuber przekonywał, że osobiście nabył nieruchomość, "nie oszczędzając ani na sprzęcie, ani na materiałach". Tymczasem okazuje się, że nazwisko twórcy internetowego nie figuruje w księdze wieczystej. Do kogo w takim razie należy?

Prawnik Buddy wygłosił oświadczenieTo nie Budda kupił dom za "ponad 2 miliony" w Zakopanem
Źródło zdjęć: © YouTube
Kokosimo

W poniedziałek media zelektryzowała wiadomość o zatrzymaniu jednego z najpopularniejszych youtuberów w kraju. 14 października Centralne Biuro Śledcze Policji zatrzymało Kamila L., znanego jako Budda, oraz dziewięć innych osób. Twórca internetowy usłyszał zarzuty już następnego dnia, a prokuratura podjęła decyzję o tymczasowym aresztowaniu.

Youtuberowi grozi mu nawet dziesięć lat pozbawienia wolności. Kamil L. nie przyznaje się do winy. Co ciekawe, wśród aresztowanych znalazła się także ukochana Buddy, Aleksandra K., znana w sieci jako Grażynka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Budda. Dzieciak '98" - młodzi widzowie mieli łzy w oczach. Zapowiada się hit

Oprócz pary Krajowa Administracja Skarbowa i Centralne Biuro Śledcze Policji zatrzymały 8 osób, które zajmowały się wyłudzaniem w podatku od towarów i usług oraz organizowały nielegalne gry hazardowe - loterie w internecie. Zabezpieczono ponad 90 mln zł na rachunkach bankowych, 51 samochodów o szacunkowej wartości ponad 38 mln zł, nieruchomości o szacunkowej wartości 30 mln zł, sztabki złota oraz gotówkę. Celem działania podejrzanych było uzyskanie wpływów ze sprzedaży losów i omijanie przepisów o grach hazardowych.

Jedną z nagród w ostatniej loterii Buddy oprócz żółtego Porsche był dom w Zakopanem, który rzekomo miał należeć do youtubera. Górską chatę można było zobaczyć na kilku nagraniach twórcy internetowego. 26-latek przekonywał, że osobiście nabył nieruchomość od niejakiego pana Krzesława, którego zresztą pokazał na jednym z filmików, witając się z nim jak ze starym znajomym.

Wszystko w pięknym stylu, nie oszczędzając ani na sprzęcie, ani na materiałach - podkreślał. Za dom zapłaciliśmy 2,35 miliona złotych.

Kamil L. twierdził, że zwycięzcy loterii dom może generować "pasywną kasę". Jak wyliczał, dochód może przekraczać 34 tysiące złotych miesięcznie. Tymczasem redaktorzy magazynu Wprost wszczęli śledztwo, które miało wykazać, czy Budda rzeczywiście jest właścicielem zakopiańskiej nieruchomości. Wstępne dochodzenie przyniosło zaskakujące wyniki.

W swoich filmach youtuber przekonywał, że dom urósł do rangi lokalnej atrakcji, a mieszkańcy doskonale wiedzą, gdzie się znajduje. Tymczasem wypytywani o rzeczoną chatę właściciele sąsiednich pensjonatów zgodnie twierdzili, że nigdy go w swojej okolicy nie wiedzieli. Tłumaczyli, że nie wiedzą kim jest, ani nie słyszeli o tym, żeby miał kupić w okolicy nieruchomość.

Z nagrań Buddy widzowie mogli odnieść mylne wrażenie, że dom kupił on sam. Tymczasem, jak podaje Wprost, z zapisów w księdze ma wynikać, że właścicielem nie jest ani on, ani jego partnerka Aleksandra K. Jak się okazuje, nieruchomość miała kupić spółka Wydawnictwo Influi, która oferuje e-booki autorstwa wielu internetowych twórców, w tym Buddy.

To właśnie do e-booków dołączano losy w internetowych loteriach, również tej ostatniej prowadzonej przez Kamila L., po której został zatrzymany przez CBŚP. Nagrodą główną, której wartość miała przekracza 4 miliony złotych, był właśnie dom w Zakopanem oraz żółte Porsche 911 GT3. Łączną wartość nagród wyliczono zaś na przeszło 7 milionów.

Warto dodać, że organizacją loterii zajmowała się inna spółka, choć o bliźniaczo podobnej nazwie – Influi Publishing. W zarządzie obu spółek zasiadają te same osoby, jedna z nich zarejestrowana jest w Warszawie, druga w Krakowie. Te same osoby zostały zatrzymane w poniedziałek przez CBŚP.

Prawnik Buddy wygłosił oświadczenie
To nie Budda kupił dom za "ponad 2 miliony" w Zakopanem © YouTube
Budda
Budda © AKPA
Źródło artykułu: pudelek.pl
Wybrane dla Ciebie
Aga Grzelak wygrzebała pamiętnik z "Królowej przetrwania", ale połowa to i tak utyski na Pajączkowską. "Nikt nie lubi ZADUFANYCH OSÓB"
Aga Grzelak wygrzebała pamiętnik z "Królowej przetrwania", ale połowa to i tak utyski na Pajączkowską. "Nikt nie lubi ZADUFANYCH OSÓB"
Teatr Muzyczny Capitol po śmierci  Magdaleny Majtyki ODWOŁUJE WSZYSTKIE spektakle
Teatr Muzyczny Capitol po śmierci Magdaleny Majtyki ODWOŁUJE WSZYSTKIE spektakle
Ryan Gosling i Eva Mendes pokazali się RAZEM po raz pierwszy od 10 LAT! (FOTO)
Ryan Gosling i Eva Mendes pokazali się RAZEM po raz pierwszy od 10 LAT! (FOTO)
Doda i reżyser jej koncertów kłócą się na TikToku. "Edyta Górniak zrobiła lepszy dokument i PRZEŁKNIJ TO. Nie bądź taka AGRESYWNA"
Doda i reżyser jej koncertów kłócą się na TikToku. "Edyta Górniak zrobiła lepszy dokument i PRZEŁKNIJ TO. Nie bądź taka AGRESYWNA"
Wersow ŚCIĄGNĘŁA DOCZEPY i zaprezentowała nową fryzurę. Zmiana na plus? (FOTO)
Wersow ŚCIĄGNĘŁA DOCZEPY i zaprezentowała nową fryzurę. Zmiana na plus? (FOTO)
Skolim wprowadził DWUGROSZOWE MARŻE na paliwo! "Wpadajcie i tankujcie"
Skolim wprowadził DWUGROSZOWE MARŻE na paliwo! "Wpadajcie i tankujcie"
Katarzyna Zillmann i Julia Walczak opublikowały wspólne nagranie: "Nie jesteście już razem, ale macie wspólne zobowiązania"
Katarzyna Zillmann i Julia Walczak opublikowały wspólne nagranie: "Nie jesteście już razem, ale macie wspólne zobowiązania"
Żaneta Rosińska wrzuciła nagranie z głosem "jakiegoś gościa". Internauci nie mają wątpliwości, że to Wojewódzki: "MĄŻ przemówił"
Żaneta Rosińska wrzuciła nagranie z głosem "jakiegoś gościa". Internauci nie mają wątpliwości, że to Wojewódzki: "MĄŻ przemówił"
Prokurator zabrał głos ws. śmierci Magdaleny Majtyki oraz oględzin
Prokurator zabrał głos ws. śmierci Magdaleny Majtyki oraz oględzin
Mąż zmarłej Magdaleny Majtyki także jest związany z filmem. Co o nim wiadomo?
Mąż zmarłej Magdaleny Majtyki także jest związany z filmem. Co o nim wiadomo?
Magdalena Majtyka ostatni post opublikowała ponad 3 miesiące temu. "Żegnam stary rok z wdzięcznością"
Magdalena Majtyka ostatni post opublikowała ponad 3 miesiące temu. "Żegnam stary rok z wdzięcznością"
Kamil Sipowicz wrzucił prochy Kory do jeziora i się w nim wykąpał: "Po jej śmierci byłem w strasznie dziwnym stanie"
Kamil Sipowicz wrzucił prochy Kory do jeziora i się w nim wykąpał: "Po jej śmierci byłem w strasznie dziwnym stanie"