Tomasz Wolny wozi się po mieście zdezelowanym oplem, wartym dziś kilka tysięcy złotych
Paparazzi "przyłapali" Tomasza Wolnego na ulicach Warszawy. Jeden z najpopularniejszych prezenterów w kraju woził się po mieście leciwym oplem. Model jest dziś wart zaledwie kilka tysięcy złotych.
Tomasz Wolny wozi się po mieście zdezelowanym oplem, wartym dziś kilka tysięcy złotych
Tomasz Wolny przez lata był jedną z czołowych gwiazd Telewizji Polskiej. Pochodzący z Poznania dołączył do grona prezenterów nadawcy publicznego w 2010 roku, po zakończeniu współpracy z TVN24. W latach 2015-2023 prowadził "Panoramę" i był jednym z gospodarzy "Pytania na Śniadanie".
PRZYPOMNIJMY: Tomasz Wolny po zwolnieniu z TVP udał się na... "Ekstremalną Drogę Krzyżową"! "Nie warto żyć NORMALNIE"
Dziennikarz, znany m.in. z dumnego podkreślania swoich katolickich wartości, pożegnał się z TVP pod koniec 2023 roku, gdy władzę w kraju przejęła dotychczasowa opozycja. Wówczas nadawcę publicznego ogarnęła rewolucja, której skutkami były masowe zwolnienia i roszady w strukturach. W nowej rzeczywistości postanowił zdobyć kwalifikacje instruktora hipoterapii. Gdy tylko na horyzoncie pojawiła się praca mediach, Wolny powrócił przed kamerę. W połowie listopada 44-latek ogłosił, że dołącza do ekipy internetowej telewizji "Kanał Zero". Już od najbliższej niedzieli będzie go można podziwiać także w najnowszej, 16. edycji "Tańca z Gwiazdami".
Ostatnio paparazzi napotkali Tomasza Wolnego w Warszawie. Dziennikarz, w przeciwieństwie do wielu znajomych z branży, nie przemierzał stołecznych ulic luksusowym autem, lecz skromnym, wiekowym oplem. Na serwisach motoryzacyjnych podobne modele można kupić obecnie za ok. 7-10 tysięcy złotych. Jeśli chodzi o środki transportu, były gwiazdor TVP najwyraźniej stawia na praktyczność i skromność, co w świecie show-biznesu jest zdecydowanie rzadkością.
Zobaczcie najnowsze zdjęcia Tomasza Wolnego.
Tomasz Wolny "przyłapany" na mieście
Wolny został sfotografowany, podróżując wiekowym oplem astrą. Dziś taki model można nabyć z drugiej ręki już za osiem tysięcy złotych.