TYLKO NA PUDELKU: Była żona Marcina Rogacewicza chce OGRANICZYĆ mu władzę rodzicielską. Sprawa trafiła do sądu. Co na to aktor?

Była żona Marcina Rogacewicza wystąpiła do sądu o ograniczenie mu władzy rodzicielskiej. Pudelek potwierdził, że postępowanie jest w toku, a kolejny termin wyznaczono na koniec października. Aktor odniósł się do sprawy w rozmowie z naszą redakcją.

Marcin RogacewiczMarcin Rogacewicz
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram
Dav

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

O życiu prywatnym Marcina Rogacewicza w ostatnich kilkunastu miesiącach napisano wyjątkowo dużo. Na początku 2025 roku Pudelek jako pierwszy poinformował, że aktor i jego żona Maja zdecydowali się na rozwód. Para pobrała się w 2013 roku i wychowywała czwórkę dzieci.

Rozwód przebiegł sprawnie. Jak ustaliliśmy wówczas w warszawskim sądzie, 12 czerwca 2025 roku zapadło orzeczenie kończące małżeństwo, a wyrok wydano już podczas pierwszej rozprawy. Niedługo później Rogacewicz zaczął coraz śmielej pokazywać się u boku Agnieszki Kaczorowskiej.


DLA CIEBIE
Są firmy, w których juniorzy nigdy nie awansują - Aleksandra Niewiadomska II Pierwsza Praca # 8 

Była żona chce ograniczyć Marcinowi Rogacewiczowi władzę rodzicielską. Mamy komentarz

I choć od rozwodu minęło już sporo czasu, okazuje się, że drogi byłych małżonków ponownie krzyżują się w sądzie. O ich konflikcie jako pierwszy poinformował tygodnik "Twoje Imperium". Według ustaleń magazynu Maja wystąpiła do sądu w związku z kwestiami dotyczącymi opieki nad dziećmi.

Pudelek postanowił zweryfikować te informacje bezpośrednio u źródła. Z uzyskanego przez nas potwierdzenia wynika, że przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Żoliborza rzeczywiście toczy się postępowanie z wniosku Mai o ograniczenie Marcinowi władzy rodzicielskiej.

Na tym etapie warto podkreślić, że sam fakt złożenia takiego wniosku nie oznacza, że sąd podzielił argumentację byłej żony aktora ani że władza rodzicielska Rogacewicza została ograniczona. Postępowanie nadal się toczy.

Pudelek skontaktował się bezpośrednio z Marcinem Rogacewiczem, dając mu możliwość odniesienia się do informacji o toczącym się postępowaniu sądowym.

Sprawy związane z moim życiem osobistym oraz życiem moich dzieci są i pozostaną kwestią wyłącznie prywatną. Moim priorytetem jest ochrona spokoju, bezpieczeństwa i dobra dzieci. Z tego powodu nie komentuję i nie będę odnosić się do doniesień dotyczących relacji rodzinnych oraz spraw osobistych na łamach mediów

 – przekazał Rogacewicz w odpowiedzi na pytania Pudelka.

Aktor już wcześniej podkreślał, że ojcostwo zajmuje w jego życiu szczególne miejsce. W jednym z dawnych wywiadów mówił wręcz, że "bycie ojcem" jest jego "misją".

Nie będę nigdy aktorem, który umrze na deskach teatru czy na planie filmowym. Zależy mi przede wszystkim na normalnym życiu. Aktorstwo traktuję jak etat. Radość czerpię natomiast z ojcostwa. Bycie ojcem - to jest moja misja

- mówił w "Show".

Jeszcze w maju tego roku paparazzi Pudelka sfotografowali Rogacewicza podczas wspólnego spaceru z synem.

Teraz o dalszym przebiegu sporu między byłymi małżonkami zdecyduje sąd. Kolejne posiedzenie w sprawie o ograniczenie władzy rodzicielskiej ma odbyć się pod koniec października.

Marcin Rogacewicz z synem
Marcin Rogacewicz z synem © Instagram
Marcin Rogacewicz z synem
Marcin Rogacewicz z synem © Instagram
Marcin Rogacewicz z synem
Marcin Rogacewicz z synem © Instagram
Marcin Rogacewicz
Marcin Rogacewicz © AKPA | AKPA
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz © AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą