TYLKO NA PUDELKU: Joanna Krupa komentuje aferę wokół "ciąży geriatrycznej" w "Girls of Warsaw". "Zamrożenie jajeczek to NAJWIĘKSZY BULLSHIT" (WIDEO)
Joanna Krupa podczas eventu "Top Model" skomentowała dla Pudelka głośny temat ciąży geriatrycznej, poruszony w serialu "Girls of Warsaw". Modelka podzieliła się własnymi doświadczeniami z zamrażaniem komórek jajowych. Posłuchajcie całej rozmowy!
Joanna Krupa to polsko-amerykańska modelka, aktorka i osobowość telewizyjna, która od lat jest związana z programem "Top Model". Gwiazda jest również mamą córki Ashy-Leigh, którą urodziła w 2019 roku, mając 40 lat.
ZOBACZ TAKŻE: U Andziaks nadal BRAK REFLEKSJI: "Na imprezie sprzed lat też widziałam takie zachowanie, wtedy to nie była depresja"
Temat późnego macierzyństwa pojawił się w głośnym serialu Prime Video "Girls of Warsaw" i wywołał spore emocje. Jedna z bohaterek produkcji, Jessica Mercedes, przyznała, że rozmowa o tzw. ciąży geriatrycznej i biologicznym zegarze mocno na nią wpłynęła, a w programie opowiedziała o decyzji dotyczącej zamrożenia komórek jajowych.
Joanna Krupa w rozmowie z Pudelkiem zapytana o tę kwestię, postanowiła podzielić się własną historią. Jak przyznała, sama wierzyła, że zamrożenie komórek jajowych będzie dla niej zabezpieczeniem na przyszłość, jednak rzeczywistość okazała się zupełnie inna.
Ja zamroziłam swoje jajeczka, jak miałam 35 lat. Myślałam, że to jest moja gwarancja. Z Asią naturalnie zaszłam w ciążę z jej ojcem, bez in vitro i bez niczego. Myślałam, że mam te zamrożone jajeczka i że bez problemu będę mogła mieć drugie dziecko. Zamrożenie jajeczek to największy bullshit. Byłam młoda, bardzo zdrowa. Zamroziłam 15 jajeczek i żadne z nich nie dało mi ciąży
Modelka podkreśliła jednak, że decyzja o macierzyństwie powinna należeć wyłącznie do kobiety. Odnosząc się do sytuacji Jessiki Mercedes, zaznaczyła, że nie warto podejmować tak ważnej decyzji pod presją czasu czy otoczenia. – Nic na siłę. Ta kobieta musi być gotowa. Żeby mieć dziecko ze złym partnerem, to najgorsze, co może być. Niech Jessica robi to, co czuje. Dziecko jest na całe życie – stwierdziła.
Jurorka "Top Model" opowiedziała również o własnych wyborach sprzed lat. Jak przyznała, kiedy była młodsza, świadomie postawiła na rozwój zawodowy i nie czuła się jeszcze gotowa na macierzyństwo.
Jak byłam młodsza, to nie byłam gotowa, bo chciałam budować swoją karierę. Gdybym nie miała swojej kariery, to nie wiem, gdzie bym teraz była w życiu. Bardzo ważne, żeby kobieta miała swoje życie i nie polegała na pieniądzach faceta, bo jak facet zdecyduje w jeden dzień, żeby ciebie zostawić, to co zrobisz wtedy?