Ujawniono, co dokładnie znaleziono w domu ojca Meghan Markle! "Setki, jeśli nie tysiące zdjęć i nagrań najgorszych z możliwych nielegalnych treści"

Brytyjskie media ujawniają mrożące krew w żyłach szczegóły śledztwa w sprawie 82-letniego ojca księżnej Sussex - Meghan Markle. W posiadłości Thomasa Markle na Filipinach zabezpieczono sprzęt komputerowy i setki nośników danych. To, co rzekomo na nich odkryto, przechodzi ludzkie pojęcie. Syn oskarża ojca o najgorsze, a sprawą zajmuje się już policja.

Co znaleziono w domu ojca Meghan Markle?Co znaleziono w domu ojca Meghan Markle?
Źródło zdjęć: © Getty Images
Zulaz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Thomas Markle, ojciec Meghan Markle, od lat regularnie gości na łamach światowej prasy. Niegdyś wzięty hollywoodzki reżyser oświetlenia był blisko związany z córką, jednak ich relacje rozpadły się z ogromnym hukiem w okolicach słynnego "royal wedding" w 2018 r.


DLA CIEBIE
Dzień Kundelka z Pudelkiem. Vet Expert wspiera podopiecznych schroniska w Nowym Dworze Mazowieckim

Od tamtej pory 82-latek uchodził w mediach głównie za zgorzkniałego seniora, który co rusz żalił się w wywiadach na brak kontaktu z Meghan i wnukami. Teraz jednak sprawa wokół jego osoby przybiera zupełnie inny, niezwykle mroczny obrót. Jak donosi brytyjski "The Sun", właśnie wypłynął wstrząsający raport ze śledztwa dotyczącego odnalezienia w rzeczach seniora materiałów związanych z wykorzystywaniem dzieci.

Szokujące znaleziska w domu ojca Meghan Markle na Filipinach

Dziennikarze dotarli do pełnej listy zarekwirowanych przedmiotów, z których do niedawna korzystał ojciec Meghan Markle. W wykazie liczącym 80 pozycji znalazły się m.in. komputery, płyty DVD, telefony komórkowe, kasety wideo, negatywy z klisz, karty pamięci, zdjęcia oraz specyficzne książki. Cały ten arsenał trafił już w ręce policji w Cebu City na Filipinach. Eksperci IT, którzy pod lupę wzięli zabezpieczone dyski twarde, dokonali makabrycznego odkrycia. Ustalono, że na nośnikach znajdują się "setki, jeśli nie tysiące" zdjęć i nagrań przedstawiających najgorsze z możliwych nielegalnych treści, w tym wykorzystywanie najmłodszych.

Dochodzenie nabrało tempa po tym, jak sprawę na policję zgłosił przyrodni brat księżnej Sussex, 60-letni Thomas Markle Junior. Mężczyzna natknął się na drastyczne wideo w porzuconym telefonie ojca. Zszokowany syn, wspierany przez eksperta IT, spędził cały dzień na przeglądaniu czterech wielkich pudeł należących do seniora. Jak informują media, tuż po podłączeniu pierwszego dysku ich oczom ukazał się prawdziwy koszmar – pulpit rzekomo zasypany był folderami pełnymi plików, na których uwieczniono nawet kilkuletnie maluchy jako ofiary pedofilów.

Mroczna przeszłość ojca księżnej Sussex

Na plikach komputerowych sprawa się nie kończy. Według doniesień zza granicy, w zbiorach zabezpieczono także 35-milimetrowy negatyw ukryty w antykwarycznej książce. Zdjęcie miało przedstawiać ujętego na łóżku brodatego mężczyznę w wieku 40–50 lat, obcującego seksualnie z ciemnowłosą, drobną dziewczyną, która wyglądała na nieletnią.

Thomas Junior był w stanie rozpoznać na nim twarz swojego ojca. Śledczy błyskawicznie porównali wizerunek ze zdjęcia z nieważnym już prawem jazdy seniora, które również znaleziono w pudłach - doniesienia wskazują na "niezaprzeczalne podobieństwo".

Oprócz tego do rąk filipińskiej jednostki ds. ochrony kobiet i dzieci trafiły kontrowersyjne książki i albumy. Odkryto m.in. japońską pozycję Lolita Angel (przedstawiającą nagie 11- i 12-latki w niepokojących, seksualnych pozach) oraz album z 1982 r. – The Last Day of Summer – autorstwa Jocka Sturgesa. Warto dodać, że w 2021 r. Sturges został skazany w USA za dawne przestępstwa na tle seksualnym z udziałem dzieci.

Ojciec Meghan Markle przerywa milczenie i odpowiada synowi

Sam, 82-latek, który po udarze z maja 2022 r. przebywa w ośrodku rehabilitacyjno-opiekuńczym na Florydzie, stanowczo zaprzecza oskarżeniom o pedofilię. Twierdzi, że cała sprawa to "ukartowana intryga" jego własnego syna, który miał odciąć mu dostęp do komputerów po przeprowadzce do Cebu. Odnosząc się do wspomnianych książek, ojciec Meghan zapewniał, że to pozycje dotyczące "historii i fotografii". Zadeklarował nawet chęć poddania się badaniu wariografem.

Dowody technologiczne wydają się jednak zaprzeczać tej wersji wydarzeń. Przypomnijmy: ojciec i syn nie utrzymywali kontaktu przez wiele lat, aż do odnowienia relacji w Meksyku w 2021 roku. Na Filipiny, aby "zacząć od nowa", przeprowadzili się 1 stycznia 2025 roku. Tymczasem eksperci The Sun ustalili, że potworne pliki zapisano na dyskach znacznie wcześniej.

Jak sugerują źródła "The Sun" na Filipinach, ujawnione do tej pory mrożące krew w żyłach informacje mogą stanowić zaledwie "wierzchołek ogromnej góry lodowej". Dodano również, że zabezpieczony materiał "powinien dostarczyć więcej niż wystarczających dowodów, aby jasno zidentyfikować źródło".

Thomas Markle Sr
Thomas Markle Sr © Getty Images
Thomas Markle Sr
Thomas Markle Sr © Getty Images
Meghan Markle
Meghan Markle © Getty Images
Meghan Markle
Meghan Markle © Getty Images
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą