Ojciec Meghan Markle ODPIERA zarzuty o wykorzystywanie dzieci. "PŁACIŁEM ZA SEKS na Dalekim Wschodzie, ale NIE JESTEM pedofilem"

Rodzina królewska znowu mierzy się z niewyobrażalnym skandalem, w którego centrum znalazł się skłócony z córką Meghan, 82-letni Thomas Markle. Mężczyzna publicznie zaprzeczył oskarżeniom dotyczącym wykorzystywania nieletnich. Przyznał się za to do korzystania z usług prostytutek.

Ojciec Meghan Markle nie przyznaje się do wykorzystywania nieletnichOjciec Meghan Markle nie przyznaje się do wykorzystywania nieletnich
Źródło zdjęć: © Getty Images
Eldorado

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Wokół Sussexów wybuchała kolejna burza, której blisko jest do afery Andrzeja. Przy tym wszystkie "wyskoki" Harry'ego i Meghan wydają się kompletnie nieistotne. Ojciec księżnej, Thomas, jest podejrzany m.in. o posiadanie dziecięcej pornografii, a także niewłaściwe kontakty seksualne z dziećmi. 82-latek udzielił niedawno wywiadu "The Mail on Sunday", w którym zadeklarował, że "zrobi wszystko, co w jego mocy", aby oczyścić swoje nazwisko z bezprecedensowych zarzutów. Thomas Markle ogłosił:

Nigdy nie uprawiałem seksu z nikim poniżej 18 roku życia.

Jednocześnie 82-latek nie ukrywał swoich kontrowersyjnych podróży, potwierdzając, że jako singiel co najmniej dwukrotnie odwiedził Azję, gdzie "uprawiał seks z prostytutkami". Swoje specyficzne upodobania skwitował bardzo krótko.

Lubię Azjatki, ale to nie jest przestępstwo. Płaciłem za seks na Dalekim Wschodzie, ale nie jestem pedofilem.

Jakby było tego mało, w Wielkiej Brytanii wybuchł potężny kryzys wizerunkowy organów ścigania. Okazało się bowiem, że Scotland Yard przez ponad siedem lat nie podjął żadnych kroków prawnych po otrzymaniu listu z zarzutami o molestowanie. Funkcjonariusze londyńskiej policji metropolitalnej musieli gęsto się tłumaczyć, przyznając oficjalnie, że nie przekazali zawiadomienia o "domniemanym przestępstwie popełnionym poza terytorium Wielkiej Brytanii" służbom w USA, Meksyku czy na Filipinach, gdzie przez lata przebywał oskarżany mężczyzna.


WIDEO
Sylwia Bomba wypytuje Margaretę o SEKS z Mohamedem. "Tutaj zawsze można się dogadać" (WIDEO)

Na Thomasa Markle doniósł jego własny syn

Sprawa natychmiast nabrała charakteru międzynarodowego. W filipińskim mieście Cebu specjalna grupa zadaniowa do walki z handlem ludźmi oraz krzywdzeniem dzieci wszczęła formalne postępowanie. Śledczy badają wątek gromadzenia materiałów pornograficznych, a w tle pojawia się fotografia, na której uwieczniono brodatego mężczyznę leżącego w łóżku z dziewczynką.

Thomas Markle kategorycznie odrzucił te insynuacje, ucinając krótko: "Nigdy nie znalazłem się na takim zdjęciu". Senior przekonuje, że jego prywatne zbiory to jedynie literatura branżowa i albumy o historii kina i Hollywood, a rzekomo "pornograficzne" tomy nie mają nic wspólnego z dewiacjami. Dodatkowo uważa, że wszystkie pliki zostały mu celowo "podłożone", aby bezpowrotnie zniszczyć jego reputację tuż przed końcem życia.

Co najbardziej szokujące, za całym donosem stoi przyrodni brat Meghan, 60-letni Tom Jr., który ponoć znalazł w jego rzeczach osobistych masę dowodów obciążających ojca. Z kolei siostra Toma i Meghan, Samantha, stoi po stronie ojca i uważa, że jej brat sfabrykował dowody, żeby pogrążyć Seniora rodu dla pieniędzy i atencji.

Meghan Markle odcięła się od ojca

Do skandalu odniosła się oczywiście również Meghan Markle, która nie kryła poruszenia całą sytuacją. Księżna Sussex określiła dochodzące do niej informacje jako "niepokojące", podkreślając przy tym swoje "głębokie zaniepokojenie". W oficjalnym tonie stwierdziła, że ujawnione oskarżenia są wręcz "bardziej obrzydliwe niż ktokolwiek mógłby sobie wyobrazić", dodając ze współczuciem: "Moje myśli kierują się ku wszystkim dzieciom, które mogły ucierpieć". Arystokratka podkreśliła również, że w obliczu takich rewelacji teraz można zrozumieć jej wieloletni dystans wobec ojca. Meghan dodała także, że owe pogłoski były przyczyną, dla której zdecydowała się odizolować swoje dzieci - Archiego i Lilibet - od ich dziadka.

Thomas Markle uważa, że padł ofiarą bezdusznej manipulacji i bezpodstawnego osądu. Weteran planów filmowych ubolewa, że córka odcięła go od wnuków na podstawie niesprawdzonych pomówień, nie dając mu szansy na jakiekolwiek wyjaśnienia.

Ona nigdy nie wspomniała mi ani słowem o tym liście, w którym oskarża się mnie o tak straszne rzeczy. Gdyby Meghan lub ktokolwiek inny przyszedł do mnie w 2018 roku i powiedział mi o tym liście, miałbym szansę się bronić. Dlaczego Meghan nie zapytała mnie o to? Zrobię wszystko, co trzeba, by oczyścić swoje imię. Nie czuję się na siłach, by pojechać na Filipiny, ale porozmawiam z każdym, kto zechce ze mną rozmawiać. Nie mam nic do ukrycia. Jestem niewinny, a ona nie dała mi szansy na obronę. Od dawna proszę, bym mógł zobaczyć moje wnuki, zanim umrę. Jeśli widziała ten okropny list w 2018 roku, dlaczego nie skontaktowała się ze mną ani nie wysłała kogoś, by ze mną porozmawiał? Ma uprawnienia, by wezwać policję lub FBI. Dlaczego czekała osiem lat? Dlaczego odcięła mi kontakt z powodu listu zawierającego kłamstwa i nie pozwoliła mi się bronić?

- lamentował Thomas Markle. 

Przyrodnia siostra Meghan, Samantha, nie tylko stanęła w obronie ojca, ale także skrytykowała postawę księżnej Sussex. Samantha przypomina, że w dokumencie o royalsach to Harry wziął na siebie winę za brak kontaktu Meghan i Toma. Stwierdziła też, że na kompromitującej fotografii z sypialni może znajdować się ojciec z "jedną ze swoich dziewczyn".

Tata spotykał się ze wspaniałą Japonką o imieniu Carolyn, którą bardzo lubiłam. Była po trzydziestce, ale wyglądała jak nastolatka

- wspominała, cytowana przez Daily Mail. 
Meghan Markle
Meghan Markle © Getty Images | Leigh Vogel
Thomas Markle
Thomas Markle © Getty Images | 2026 MEGA
Meghan Markle
Meghan Markle © Getty Images | Christopher Furlong
Thomas Markle
Thomas Markle © Getty Images | 2026 MEGA
Thomas Markle
Thomas Markle © Getty Images | 2026 MEGA
Thomas Markle
Thomas Markle © Getty Images | 2026 MEGA
Meghan Markle
Meghan Markle © Getty Images | Jonathan Brady-Pool
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą