"Upadła i wyświechtana gwiazda" Filip Chajzer tłumaczy się z lansowania 19-letniej żony. "Nie podobała mi się narracja UBEZWŁASNOWOLNIONEJ"
Filip Chajzer kontynuuje swoje wylewne zwierzenia na temat budzącego kontrowersje związku z 19-letnią Bianką. W wywiadzie u Mateusza Hładkiego były prezenter zdradził, dlaczego tuż po potajemnym ślubie nagrał podcast z żoną. "To była jej chęć" – tłumaczył.
Filip Chajzer tłumaczy się z lansowania 19-letniej żony
Kiedy wydawało się, że po potajemnym ślubie z 19-letnią Bianką Filip Chajzer wreszcie zaszyje się w domowym zaciszu, by cieszyć się urokami miesiąca miodowego, ten postanowił wytoczyć najcięższe medialne działa. Zaledwie kilka dni po ceremonii do sieci trafił wspólny podcast świeżo upieczonych małżonków, w którym zakochani próbowali z detalami opisać swoją relację. Internauci stwierdzili jednak, że Filip i Bianka... chyba jeszcze mało o sobie wiedzą.
W najnowszym wywiadzie w programie "Zbliżenia", Chajzer w rozmowie z Mateuszem Hładkim postanowił rozprawić się z zarzutami o to, że usilnie wpycha ukochaną do bezlitosnego świata show-biznesu. Skąd w ogóle pomysł na tak szybkie, publiczne obnażanie się ze swoimi uczuciami przed tysiącami słuchaczy? I tu zaskakująco pojawiła się nawet odrobina samokrytyki.
Nie sądziłem, że te materiały ze ślubu osiągną taki efekt kuli śnieżnej (…). Umówmy się, że ja to jestem upadłą gwiazdą i to już taką wyświechtaną i zapomnianą. Jest tego tyle i widzę moją przepiękną żonę, która wygląda jak nie wiadomo co, bo ma na twarzy blur. Ona też się nienajlepiej z tym czuła (…). Bardzo mi się nie podobała też ta narracja ubezwłasnowolnionej 19-latki, która nie ma swojego zdania, nie wiadomo, kim jest, po co jest... Fajnie by było, żeby ludzie ją poznali. I tak pojawił się podcast– wyznał Filip.
WIDEO
TYLKO NA PUDELKU: Tak przysięgali sobie miłość Filip Chajzer i 20-letnia Bianka. Mamy nagranie z kościoła (WIDEO)
Filip Chajzer o podcaście z Bianką. 19-latka chciała wkroczyć do show-biznesu?
Mateusz Hładki, drążąc temat, zapytał wprost, czy zakochani nie rozważali po prostu zaszycia się w cieniu i niekomentowania swojego życia prywatnego. Odpowiedź Chajzera? Klasyczna obrona przez atak "wolnością wyboru".
Każdy żyje tak, jak lubi, tak, jak chce. Ja żyję w zgodzie ze sobą, moja żona żyje w zgodzie ze sobą, żyjemy wspólnie w zgodzie z tym, co robimy, jakie podejmujemy decyzje, bo podejmujemy je świadomie – uciął prezenter.
Dla wielu komentujących w sieci zagadką pozostawało to, czy Bianka faktycznie sama garnęła się do blasku fleszy. Filip stanowczo zaprzecza, by musiał zmuszać 19-latkę do publicznych wystąpień.
To była jej chęć. Bardzo źle żyje się w sytuacji, gdy wszyscy mówią o tobie za ciebie. To jest fatalna pozycja, fatalna, bywa bardzo uwierająca. Ja wiem, jak ona jest mądra, urocza, zabawna, dobra, ciepła. Więc jak czytam narracje, i to jeszcze poważnych psychologów, którzy stawiają w internecie diagnozę, bo wydaje im się coś, to myślę sobie, że to już jest za daleko – podsumował gorzko.
Entuzjasta barwnych celebryckich opowieści i pełnych zwrotów akcji dram na szcycie. Prywatnie miłośnik długich spacerów, muzyki i makaronu, kociarz, a także eurowizyjny "freak". Fascynują go ludzie i ich historie. W redakcji Pudelka od 2022 roku.