W trakcie rozdania Orłów przebrany za księdza, Andrzej Konopka "żartował" z afery Epsteina. Seweryn zanosił się ze śmiechu (ZDJĘCIA)

Pod koniec gali rozdania Orłów prowadzący Andrzej Konopka, przebrany za "ojca dyrektora", "zażartował" z afery Epsteina. Zobaczcie, kto pokładał się ze śmiechu.

Andrzej Konopka "żartuje" z afery EpsteinaAndrzej Konopka "żartuje" z afery Epsteina
Źródło zdjęć: © TVP VOD

28. Ceremonia wręczenia Polskich Nagród Filmowych Orły 2026 już za nami. Gala, nazywana często "polskimi Oscarami", co roku przyciąga najważniejsze postacie rodzimej kinematografii - aktorów, reżyserów, producentów i twórców filmowych. Tegoroczne wydarzenie odbyło się w warszawskim Teatrze Polskim.

Na scenie działo się jednak znacznie więcej niż tylko wręczanie statuetek. Galę poprowadził Andrzej Konopka, który starał się rozruszać zgromadzoną publiczność. Nie zabrakło żartów, anegdot i uszczypliwości - aktor pozwolił sobie m.in. na komentarz pod adresem Agaty Kuleszy.

W trakcie wieczoru doszło też do ciekawej wymiany zdań między nim a Leszkiem Lichotą. Na tym jednak nie koniec.

Ostaszewska mówi o zmianach w Polsce, TVP i apeluje do polityków. Padły mocne słowa

Andrzej Konopka "żartował" z afery Epsteina

Andrzej Konopka co jakiś czas pojawiał się na scenie przebrany za "ojca dyrektora" - ze stułą na szyi i czapką z napisem "director". Gdy gala zbliżała się już do końca, niespodziewanie postanowił "zażartować" z afery Epsteina.

Piękno ojczyzny, za którą, kochani, tęskni bohater mojego scenariusza. Oto, patrzcie się, bohater mojego scenariusza ma polskie korzenie. Jego pradziad wyemigrował z Białegostoku do USA, gdzie robi karierę, zdobywa bogactwo i kupuje sobie wyspę

- po tych słowach rozległ się śmiech publiczności.

Konopka kontynuował swój "żart". Im dłużej mówił, tym bardziej uśmiechy znikały z twarzy gości. Wyjątkiem był Andrzej Seweryn, który ze śmiechu musiał chować twarz w dłoniach. Wesoło było także Agacie Kuleszy. Krystyna JandaIza Kuna zachowały posągowe miny...

Na tę wyspę zaprasza polityków, profesorów i modelki z całego świata, ale mimo to cały czas czuje się samotny. Czuje się samotny, bo tęskni za ojczyzną. Pozoruje więc swoją śmierć i ucieka do Polski. Ucieka do Polski, gdzie ukrywa się na plebanii u znajomego księdza pod Warszawą i zostaje tam ministrantem. Tytuł filmu: "Epstein. Polski Robinson". Po reakcji widzę, że polski widz jeszcze nie jest gotowy na taki film

- zakończył.

Śmiesznie czy wręcz żenująco?

Andrzej Konopka "żartuje" z Epsteina podczas rozdania Orłów
Andrzej Konopka "żartuje" z Epsteina podczas rozdania Orłów © TVP VOD
Andrzej Konopka "żartuje" z Epsteina podczas rozdania Orłów
Andrzej Konopka "żartuje" z Epsteina podczas rozdania Orłów © TVP VOD
Andrzej Konopka "żartuje" z Epsteina podczas rozdania Orłów
Andrzej Konopka "żartuje" z Epsteina podczas rozdania Orłów © TVP VOD
Andrzej Konopka "żartuje" z Epsteina podczas rozdania Orłów
Andrzej Konopka "żartuje" z Epsteina podczas rozdania Orłów © TVP VOD
Andrzej Konopka "żartuje" z Epsteina podczas rozdania Orłów
Andrzej Konopka "żartuje" z Epsteina podczas rozdania Orłów © TVP VOD
Andrzej Konopka "żartuje" z Epsteina podczas rozdania Orłów
Andrzej Konopka "żartuje" z Epsteina podczas rozdania Orłów © TVP VOD
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą