Zenek Martyniuk jednak się przełamał i SKOMENTOWAŁ wybryki Daniela: "Jak się czegoś NABIERZE ALBO NAPIJE, to jest dramat"

Zenek Martyniuk przyzwyczaił nas do tego, że na pytania o Daniela robi werbalne uniki albo po prostu kończy wywiad. Tym razem zrobił wyjątek w rozmowie z "Super Expressem". Jak twierdzi, teraz ma już z synem nieco lepsze relacje.

Zenek Martyniuk w końcu się przełamał i skomentował zachowanie synaZenek Martyniuk w końcu się przełamał i skomentował zachowanie syna
Źródło zdjęć: © Instagram.com, AKPA
Goss

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

O wybrykach Daniela Martyniuka słyszało już chyba pół Polski. Syn Zenka i Danusi ma słabość do instagramowych rantów, ale przede wszystkim do napojów wyskokowych, które, jak sam przyznał w "Naszych w mundurach", nie pozwalają mu się pokazać od dobrej strony.

Zenek Martyniuk komentuje wybryki syna

W ostatnich tygodniach Daniel znów ma lepszy czas i przeprosił wszystkich, których obrażał na przestrzeni ostatnich miesięcy. W programie "Mówię Wam" deklarował, że jest mu wstyd tego, co zrobił. Wydaje się, że skrucha pomogła, bo Danusia chętnie udostępnia na Facebooku materiały związane z jego udziałem w show TTV, a Zenek nagle uznał, że jednak może się wypowiedzieć publicznie na temat wybryków syna.

Martyniuk senior zabrał głos w rozmowie z "Super Expressem". Choć wydawałoby się, że relacje ojca i syna mocno ucierpiały przez internetowe ranty Daniela, to sam pieśniarz deklaruje, że między nimi nie doszło do żadnego trwałego konfliktu.

Nie byliśmy nigdy pokłóceni, tak że relacje są takie, jak ojciec z synem. Są różne sprzeczki, tak jak w każdej rodzinie, jak w milionach polskich domów.


WIDEO
Odmieniony Daniel Martyniuk promuje wojskowe show. Po nagraniach zrzucił mundur, ruszył na dworzec i raczył się dymkiem (WIDEO)

Słynny wodzirej twierdzi, że z Danielem czasem trudno się dogadać, a już jak do akcji wkroczą napoje wysokoprocentowe i zakazane substancje, to bywa naprawdę kiepsko. Jego internetową aktywność uznaje natomiast za - delikatnie mówiąc - niepotrzebną.

Z nim się umówisz, a on zaraz za godzinę zmienia decyzję. Nie można w ogóle nic postanowić. Wiadomo, jak są narkotyki, alkohol, to troszeczkę w głowie się poprzewraca. Jak czegoś się nabierze, czy się napije, to jest dramat. Niepotrzebnie to wszystko wstawia do internetu. Na drugi dzień się opamiętuje, że zrobił źle i to usuwa, ale to jednak wszystko zostaje i później jest afera.

W każdym razie Zenek odcinać się od syna nie zamierza. Mimo trudnych sytuacji nadal wierzy, że Daniel uporządkuje swoje życie. Twierdzi, że jeśli jego latorośl się ogarnie, to mogą nawet razem nagrać piosenkę.

Mieliśmy razem nagrywać piosenki. Często sobie siadaliśmy, ja grałem na gitarze, a on na mandolinie, czy tam ukulele. Zrobimy petardę, chociaż mamy inne zainteresowania. Ja lubię klimaty lat 60., 70. i 80. Daniel też uwielbia takie klimaty.

Doceniacie jego optymizm?

Pudelek Pink Party © Pudelek
Zenek Martyniuk
Zenek Martyniuk © AKPA | AKPA
Zenek Martyniuk
Zenek Martyniuk © AKPA | AKPA
Daniel Martyniuk
Daniel Martyniuk © AKPA | AKPA
Daniel Martyniuk
Daniel Martyniuk © Instagram.com
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą